reklama

Kto po in vitro?

reklama
witajcie dziewczyny ;-) nie zagladałam tu dwa dni i az trudno nadrobic ! ale cały czas jestem sercem z wami. Ja niestety w srode popoludni tak sie zle poczulam ze musialam jechac do kliniki - brzuch mi spuchl i wygladałam jak w koncówce ciąży, a do tego strasznie bolało :-( dr powiedzial ze to hiperstymulacja i ze moje jajniki wygladaja jak dwa bochenki chleba !!! dostałam zastrzyk przeciwbulowy i jakies dwie kroplowki , jedna na wzmocnienie, a druga to nie wiem co to bylo :no::no:. Wczoraj i dzisiaj podobna wizyta w klinice, każą duzo pic, alee to nie jest takie łatwe ,bo pcie wiąże sie z wizytami w toalecie a to jest strasznie bolesne !!! Ale koniec o mnie
Dagnes, Agaja
dziewczyny tak mi przykro :-( ściskam was mocno
Gosia, Kasia a wam dziwczyny serdecznie gratuluje !!! :tak:moze wreszcie zła passa sie od nas odwroci

Quinnie, nie dawaj sie. Wiem jak to boli ale pocieszeniem jest to ze ci to szybko minie o ile w ciazy oczywiscie nie jestes.
Ja tylko nie rozumiem jednego... Skoro nic ci nie pobrali to skad taka hiperka ??? Mi moja dr mowila ze hiperka jest powiazana z duza iloscia oocytow. Ty musisz miec estradiol pewnie powyzej 8tys - ja tyle mialam jak sie u mnie zaczelo... Dziwne to jest ale w sumie moze lekarz to umie jakos wytlumaczyc.

Lez plackiem, zero gwaltownych ruchow zeby ci sie jajniki nie przekrecily. Puj wode 3-4litry dziennie bo dzieki temu pozbedziesz sie tego szybciej. I jedz wysokobialkowe wszystko. Kurde, bardzo ci wspolczuje!!
 
hejka Dziewczęta:)

avocado - GRATULACJE!!! super wieści. :-D
Molla - jesteś już coraz bliżej finału, cieszę się że jajeczka pięknie rosną:)&&&&&&&&&&
Quinnie, trzymaj się Złotko, wyobrażam sobie jak musisz paskudnie się czuć, odpoczywaj i dochodź do siebie:tak:

u mnie dziś 4 dzień po transferze. brzuch pobolewa jak na @,no i jedyne co jeszcze, to byle co mnie wyprowadza mnie z równowagi... w granicach godziny 13, 14 padam na drzemkę:)słooodkie lenistwo... ten ból brzusia taki dziwny.. raz jest raz go nie ma. jajniki tez raz po raz zakłują. i teraz nie wiem - czy jak pobolewa podbrzusze to raczej leżeć czy tak ma być i mam normalnie funkcjonować??? jak robiłyście kobietki?? już sama nie wiem co robić ze sobą. tak bardzo chciałabym żeby się udało :-( bo ileż można jeszcze znieść porażek???

miłego dzionka dla Was:-)
 
martka poprzednie miałam w 15 teraz w 16 dc. endo miałam w 10dc 7mm, w 13dc 10 w dniu transferu pow 12mm. estrofem od 1 dc.encorton od 10 dc.
 
hejka Dziewczęta:)

avocado - GRATULACJE!!! super wieści. :-D
Molla - jesteś już coraz bliżej finału, cieszę się że jajeczka pięknie rosną:)&&&&&&&&&&
Quinnie, trzymaj się Złotko, wyobrażam sobie jak musisz paskudnie się czuć, odpoczywaj i dochodź do siebie:tak:

u mnie dziś 4 dzień po transferze. brzuch pobolewa jak na @,no i jedyne co jeszcze, to byle co mnie wyprowadza mnie z równowagi... w granicach godziny 13, 14 padam na drzemkę:)słooodkie lenistwo... ten ból brzusia taki dziwny.. raz jest raz go nie ma. jajniki tez raz po raz zakłują. i teraz nie wiem - czy jak pobolewa podbrzusze to raczej leżeć czy tak ma być i mam normalnie funkcjonować??? jak robiłyście kobietki?? już sama nie wiem co robić ze sobą. tak bardzo chciałabym żeby się udało :-( bo ileż można jeszcze znieść porażek???

miłego dzionka dla Was:-)

Ja bym proponowała jednak odpoczywać. 4 dni przed betą miałam nerwówkę w pracy. No i niestety beta negatywna. Teraz mam wyrzuty sumienia, że poszłam do pracy. Drugim razem tak na pewno nie zrobię. Więc odpoczywaj ile możesz.
 
TeQuila ja nie biore encortonu, bo tu w UK go nie dają, pytałam moją doktor o ten lek to mi powiedziała, że nie ma badań które by potwierdzały skuteczność tego leku i bez sensu jest brać coś co niewiadomo czy pomaga, a to jest silny lek, który ma dużo skutków ubocznych:sorry: zastanawiałam się czy z pl sobie nie załatwić tego encortonu, ale jakoś tak się bałam brac na własną rękę. I nie wiem w koncu jak to jest z tym encortonem, w pl chyba w kazdej klinice zalecają po ivf, a tu w UK nie chcą go dawać i bądź tu mądry..:baffled:
Molla wow super pęcherzyki!!!:-) już zaciskam kciuki za poniedziałkową punkcję:tak:
Quinnie współczuję hipreki:sorry: pij duzo i odpoczywaj, mam nadzieję, że szybko odpuści....
Avocado gratulacje!!!! betka mała, ale tak jak wspomniałaś całkiem niedawno miałaś plamnienie inplantacyjne więc betka dopiero się rozkręca:tak: Niech teraz ładnie rośnie!!!!!!:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry