reklama

Kto po in vitro?

Dagnes - chyba zaczniemy razem niemalże tego samego dnia:-D, chyba że u mnie lekarz się nie zgodzi albo mnie opuści wola walki, bo na razie każdego dnia jest różnie:-( i raz chce iść za ciosem a raz zupełnie tracę nadzieję. Masakra jakaś.
 
reklama
Witajcie dziewczyny :-)

jak spojrzałam na grafik to :szok: jutro big day dla wielu z nas!!! Hola nie mogę się doczekać!!! Molla rany ciekawe ile jajeczek Ci pobiorą i jak wypadnie randka :-) ale wiem,że będzie cudna :tak: Avocado i Mgiełka dla Was to już tylko formalność, ale trzymam kciuki &&&& TeQuila i za Ciebie za scratching numer 3 &&&& Ikasia :-) to przyspieszyłaś :-) pewnie jakieś maluszki już nie mogą się doczekać, to dlatego :-) tak więc trzymam kciuki mocno &&&&&

miłej niedzieli kobietki!

ps. ja zaczęłam ten piękny słoneczny poranek od wrzasków na mego królika, władował mi się za łóżko, za które ledow się mieści i ponadgryzał mi kable :wściekła/y: niestety jeden choć ciutkę nadgryziony, ale jak M zobaczy to bedzie zły i będę musiała porozłanczać cała wieżę i dać aby pan znowu wymienił mi kabel, oj mam ja się z nim
 
Asia piszesz o toksoplazmozie, ja także ją przebyłam , jak również cytomegalię. Moje wyniki to:
TOXO IgG >300 IU/ml
TOXO IgM ujemny
CMV IgG 40 AU/ml
CMV IgM ujemny
co oznacza, że obydwie te choroby przeszłam i mam przeciwciała. Nawet nie wiem kiedy byłam chora, przeszły zupełnie bezobjawowo. Prawdopodobnie jest tak jak Lawendowy Sen pisze, zaraziłam się od surowego mięsa lub brudnych warzyw, owoców.
 
Ostatnia edycja:
dziewczyny ja również chorowałam na te dwie choroby, nawet pokazałam wyniki dla dr K w Invimedzie - zrobiłam razem z negatywną betą i jak zobaczyłam wyniki to się przeraziłam i wysłałam mu je na email, oczywiście nic nie odpowiedział, a jak przyjechałam to pokazałam mu je i wtedy był niezadowolony bo zrobiłam badania o które nie prosił, i powiedział,że takie badania robi się już w ciąży, a pozatym w Polce raczej wszyscy chorowali na cytomegalię. Teraz będąc na wizycie u mojego dr prowadzącego spytałam czy muszę powtarzać wyniki, bo robiłam w lipcu. Najpierw powiedział,że mam powtórzyć, ale gdy mu pokazałam,że wyszło że chorowałam to powiedział,że nie muszę już powtarzać.
 
Gotadora dziękuję Ci bardzo, troszkę się uspokoiłam. Jutro jadę do wampirów i zastanawiałam się czy nie zbadać ponownie toxo i cmv, ale chyba odpuszczę. Według mnie te badania powinni zlecać przed in vitro a nie jak już się jest w ciąży.Oczywiście są kliniki, które je zlecają, tylko czemu nie są to wszystkie kliniki. Ci lekarze w ogóle się nami nie przejmują, ach... szkoda gadać.
 
reklama
Madzialenak popieram jak najbardziej, dlaczego nie zrobić badania czy było się chorym zanim zajdzie się w ciąże? co w tym złego,że chce się znać swój organizm? nie rozumiem podejścia co niektórych lekarzy, a niestety wiele kobiet nie wie o tego typu chorobach i się nie bada w ogóle. Ja zrobiłam tak,że poszłam do laboratorium i poprosiłam o wszystkie badania jakie robią kobiety przed zajściem w ciąże i w ciąży, kobiety NIE WIEDZIAŁY CO MAJĄ MI ZROBIĆ, po zastanowieniu się zrobiły mi te dwie choroby

Avocado mam nadzieje,że to nic poważnego, ja nie miałam plamień, ale pamiętam,że niektóre dziewczyny miały i wszystko było dobrze, także głowa do góry, ale staraj się odpoczywać
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry