madzialenak
mama na pełen etat
Chyba za szybko zaczęłam się cieszyć... dostałam krwawienia... małe, ciemno-różowe plamienie...na razie nie odstawiam leków, bo na rozpisce od lekarza po transferze było napisane, żeby nie rezygnować z ich przyjmowania. Jutrzejsza beta wyjaśni wszystko![]()
I takie pytanie do dziewczyn, którym się udało. Czy miałyście plamienia??
Niezaciekawie rozpoczęła mi się niedziela![]()
Avocado w żadnym razie nie odstawiaj leków, na forum było kilka dziewczyn, które miały plamienia, mało tego krew im się lała żywa, czerwona a maluszkom nic nie było. Ja plamiłam 2 razy w ciąży i był to kolor kawy z mlekiem o różowym zabarwieniu, okazało się, że to po luteinie, mogłam się zadrapać przy aplikacji. Głowa do góry, będzie dobrze.

