reklama

Kto po in vitro?

Madzialenak wiem wiem :-) no fajnie by było w Trójmieście zamieszkać, ale u mnie przeprowadzki to długa sprawa, ja się z dołu na górę przeprowadzam już trzeci rok ... ale w tym roku to mus :-D maluszki już rządzą ;-)
 
reklama
zjadło mnie na ostatniej rozpisce, wiec ponawiam
8 marzec
Avocado wysoka beta!
18 marzec Hola
wysoka beta!
18 marzec Mgielka888
wysoka beta :):)(13 dpt)
18 marzec Drk -
wizyta przed owocna stymulacja
18 marzec Ikasia -
wizyta przed udanym IVF, początek owocnej stymulacji
18 marzec Molla
owocne jajcobranie!!!
18 marzec Tequila
III scratching przed udanym crio
19 marzec Lulin
II wizyta przed udanym crio
19 marzec Madzialenak -
podglądanie małego rozrabiaki Sebastiana
20 marzec Domat -
podgladamy zdrowego maluszka
21 marzec Milagors -
podgladamy zdrowego maluszka
22 marzec Ann84
wysoka beta!
22 marzec Malinuś
podglądanko przed udanym crio!
25 marzec Sylwia1985
histeroskopia
25 marzec Roxii
(11 dpt) wysoka beta!
27 marzec Asia77 ​wizyta przed owocną stymulacją
Marzec Kamryn owocna stymulacja
Marzec Aneszka81
owocna stymulacja
Marzec Darii
owocna stymulacja
kwiecień Dagnes
przygotowania do owocnej stymulacji
kwiecień Malinuś
udane crio
kwiecień martka273
udane crio
Marzec/kwiecień Fusun -
owocna stymulacja
18 kwiecien - Agapl -
podgladamy zdrowego maluszka
Kwiecień/maj - Masia123 -
owocna stymulacja
Sierpień/Wrzesień -
Lawendowy_Sen podarowanie przez klinikę dwóch chłopaków
 
Asia :

Salfazin 2 x 1 tabletka/14 dni, potem 1 x 1

L-Karnityna 2-4 tabletki dziennie ( jeśli będzie spadek wagi zmniejszyć dawkę do 1 x 1 lub 1 tabl. co drugi dzień)

wit. C 1000mg/dz

folik 1 x 1
 
Kochane, strasznie smutno się nam tu zrobiło....
Każda z nas przetrwała różne trudne sytuacje a teraz walczy o własne szczęście.....
Powiem Wam, że ostatnio chyba bardziej mi zależy na uspokojeniu się i pogodzeniu z losem niż walka z całym światem. Trzymam jutro kciuki za Was wszystkie! Wierzę, że teraz jest NASZ CZAS!!!!
 
Lawendowy Sen to nie jest gram czy dwa niestety, to dużo więcej. Aż boje się co to będzie w końcowych miesiącach. Na szczęście mam taką maszynę do biegania ( widziałaś ją u mnie w kuchni ) więc chyba poradzę sobie z nadmiarem wagi później. Teraz mnie korci, ale wiem,że raczej nie wolno. Głodna jestem bardzo często, a już szczególnie po 23ciej.
 
reklama
Roxii ja właśnie też tak podejrzewam, że coś z nami nie tak jest. Wyobraz sobie że ja też nie mam problemów zdrowotnych a żołnierzyki mojego R są tak dobrej jakości że może je oddawać do banku spermy, jednak z nami we dwoje jest coś nie tak... ech, też mam nadzieję że nie jesteśmy tym przypadkiem jednym na milion któremu nawet ivf nie pomoże :(

Trzeba wierzyć że nie jestesmy tymi felernymi przypadkami i w koncu mimo przeciwności losu doczekamy się tych malutkich kruszynek:tak: moze poprostu do tej pory miałyśmy pecha i tyle. Tego się trzymajmy, w końcu się uda, musi się udać!!!! trzymam za ciebie kciuki kochana ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry