Asia - przykro mi bardzo z powodu Twojego dzieciństwa, ale nawet tak nie myśl, ze to jest powodem problemow z zajsciem w ciaze. Mysle, ze to trudne ale nie ma sensu zastanawiac sie dlaczego tylko myslec o tym jak to juz bedzie jak bedziesz tulic swoje dziecko. Ja kiedys przeczytalam, chinskie przyslowie, mowiace o tym, ze kazdy ma gdzies dziecko, ktore obserwuje swoich Rodzicow i czeka, aby do niech przyjsc, kiedy jest na to gotowe. I tak sobie tlumaczylam, ze mimo, ze ja chce, to musze jeszcze poczekac aby cieszysc sie moim dzieckiem, wtedy kiedy ono bedzie chcialo do nas przyjsc. Moze to dziecinne i glupie, ale wierzylam, ze wczesniej czy poniej bede mama.I sie doczekalam, czego i Tobie z calego serca zycze.
A jesli twoja relacja z mama uwiera Cie gdzies, to moze warto z kims o tym porozmawiac, zeby pozbyc sie zlych emocji? Wyrzucic to z siebie?