reklama

Kto po in vitro?

reklama
No coś Ty pierwsze słyszę o tym czyli jeśli ja mam 1,9 TSH to dupa jest?
[/QUOTE]
podobno u kobiet w ciąży od 2,5 powinni poszerzyć diagnostykę , jeśli n ie ma ciąży to chyba do 5 jest norma , tak mi się wydaje że kidyś czytałam
 
Dziewczyny tak myśle i myśle 🤔
Miałam 5 transferów:
4 x blastka + embrioglue (4.1.2 x 2, 4.2.2 i 4.1.1) noooo i wszystkie klapa (nie licząc jednego słabego biochema). Pomijając już te moje NK. Mam córkę z 3 dniowego zarodka. Iii tak myśliwamm, że może ja „muszę” mieć podane tylko 3 dniowce ? Ale jest to ryzykowne w naszej sytuacji, bo u nas głownie czynnik męski.
Co myślicie ? 🤔
 
reklama
No coś Ty pierwsze słyszę o tym czyli jeśli ja mam 1,9 TSH to dupa jest?
[/QUOTE]
Gdzie tam dupa, z tego co wiem to TSH do 2 jest ok. Mi lekarz mówił, że ok 1 jest poprostu najlepiej bo tego hormonu jest dużo, a wiadomo, że zapotrzebowanie w ciąży jest duże. Z moim synem miałam TSH ok 2, chyba nawet w którymś miesiącu dochodziło do 2,4 i też było dobrze. W drugiej ciąży wystartowałam z TSH 0.8 a już w 3 miesiącu miałam 1,6 czyli zapotrzebowanie jest większe bo dzidzia też chce😁
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry