Ja też po drugim nieudanym transferze wglebilam sie w diagnostykę. Zrobiłam mutacje (te wszystkie pai-1, anxa5 itd), homocysteine, przeciwciała na zespół antyfosfolipidowy, białko c i białko s, cytokiny, subpopulacje limfocytów, tarczycę, anty Tg, anty TPO. I jeszcze biopsje endometrium ( receptywnosc i komórki nk). Badania mutacji miał też mój mąż. Wyszło u nas obojga trochę nieprawidłowości. I za kilka dni mam transfer na nowych zaleceniach. Zobaczymy co wyjdzie. Badań, może coś uda się poprawić.