Dokładnie! Same robicie sobie krzywdęJa nie rozumiem skąd "moda" na te gigantyczne progesterony. Mój progesteron na początku wahał się między 15-20, oczywiście pod kontrolą lekarza, a później już w ogóle go nie badałam i zdrowa ciąża. Tymi stresami i panikami to sobie dziewczyny bardziej szkodzicie niż ten "niski" progesteron![]()