ważne że się interesujeMąż Ci ogarnia leki??Zazdro. Mój się dzisiaj pytał czy progesteron to to samo co sprawdzamy czy jest ciąża
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
ważne że się interesujeMąż Ci ogarnia leki??Zazdro. Mój się dzisiaj pytał czy progesteron to to samo co sprawdzamy czy jest ciąża
![]()
może źle pobrały krew tzw. Hemoliza w próbce powinny dać znać te babeczki z laboratorium i wtedy pobierają Ci jeszcze raz oczywiście za freeRazem z progiem zrobiłam morfologię, miałyście kiedyś coś takiego?![]()
a i wcale nie badaliJa przy udanym transferze miałam proga 17
Mi nie i *a i wcale nie badaliw sensie przed
Nie. Ostatni raz miałam badane hormony na tydzień przed i na tej podstawie lekarz ustalił termin transferua i wcale nie badaliw sensie przed
Podziwiam za nastawienie naprawdę ja będę musiała się spiąć w sobie żeby tak się odprężyćTak głowa, jeśli ten transfer mój drugi się uda to tylko dlatego , że mąż pilnuje mi leków, wszystko przygotowuje, ja najchętniej zrobiłabym sobie przerwę tak 2 3 miesiace , tak mi się nie chce jestem zmęczona, alepowiedziial mi że idziemy za ciosem, ale ja zauważyłam że w ogóle teraz się nie spinam , wcześniej jak pomyślałam o transferze to łzy napływały od razu, teraz na spokojnie co ma być to będzie![]()
Ja tam jem że stresu a że ivf stresuje....Kurcze dziewczyny no mam taki apetyt , że poradzić sobie ze sobą nie mogę, w 10 dni przytyłam 4kg , mąż się cieszy bo mowil że byłam za chuda ,a teraz przynajmniej rumiencow dostałam hahaha czy estrofem tak robi ?? To właśnie estrogeny powodują taki apetyt ? Ja myslalam ze właśnie przeciwnie ze przed miesiączka jak się estradiol obniża to jest na słodkie, ja bym jadła najchętniej caly czas i wszystko mi tak smakuje, ja się już boję ciąży, bo wtedy chyba przypierdziele z 30 kg .... No zalamana jestem
@Serduszkowelove ma racje - głowa to polowa sukcesu…. Ja do pierwszego transferu podeszlam prawie pewna ze sie uda - cb…. Do drugiego - stwierdzilam ze skoro raz byla implantacja, to dlaczego mialoby nie byc drugi raz i sie udalo, ale poronienie.. a do trzeciego podeszlam niby na luzie, ale wewnetrznie jakos bylam zestresowana i wlasciwie od 2dpt myslalam ze sie nie udalo i sie nie udalo… teraz nje myslalam nic - tzn obmyslalam dalszy plan i kolejna procedure - i taka niespodzianka ;PPodziwiam za nastawienie naprawdę ja będę musiała się spiąć w sobie żeby tak się odprężyć
Ale mój mąż też pilnuje tabsów to jego wkład w nasze ivf. No i zastrzyki robił.
ja też w rytmie 4-12-20 funkcjonowałam aż do 23tc chyba... co 8h mówili brać żeby było odpowiednie stężenie cały czas.To prawda. Jeśli masz brać leki 3 razy dziennie to znaczy co 8h. Z każdym lekiem jest tak samo, czy to antybiotyk czy hormon. Ja miałam budzik ustawiony.. A brałam o 4 rano, 12 w południe i 20 wieczorem![]()
Ja te leki bralam ostatni raz w maju, ale tez raczej pilnowalam zeby mniej wiecej rowne odstepy byly..ja też w rytmie 4-12-20 funkcjonowałam aż do 23tc chyba... co 8h mówili brać żeby było odpowiednie stężenie cały czas.