• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
darii jeszcze tydzien mam leciec na takiej dawce, dokldnie do przyszłego wtorku, bo wtedy mam nadzieje usłyszeć serduszko:)

Lekarka stwierdziła, ze jeśli to chłopak rośnie to nie potrzeba go faszerować takimi dawkami żeńskich hormonów:P
 
Dostałam skierowanie na APTT, INR, fibrynegen, glukozę, glukoze po obciążeniu 75g, jonogram (sód, potas) kreaynina, mocznik, morfologia, ob, TSH i żelazo:-) Wzięłam sobie jeszcze receptę na euthyrox 25 bo cały czas biore i zapogiegawczo siofor 850.
Powiedzcie mi ile mam brac tego sioforu, czy poczekac do jutra na wynik-choć nie wiem czy będzie od razu:eek:
 
Gizas :-) o rajuśka to poleciałaś po całości z tym Sioforem. Ja na początku dostałam mniejszą dawkę, bo 500. Dopiero jak organizm się przyzwyczaił to 875 ;-). No ale nic moim zdaniem powinnaś podzielić sobie na połówki i na początku brać 3 razy dziennie po pół. Jak będiesz dobrze tolerowała to na drugi dzień spróbuj zwiększyć do 4 po pół. Tylko pamiętaj żeby brać to tuż przed jedzeniem, albo tuż po jedzeniu, albo w trakcie. Żebyś tylko nie zapomniała, jak weźniesz tabletkę czegoś zjeść, bo możesz zemdleć.
(Ja na początku brałam dawkę 500 3x1, jak zaczęłam dobrze tolerować to zaczęłam brać 875 3x1 )

GizaS jak chcesz to możesz zaczekać do wyniku, ale myślę, że na pewno Ci nie zaszkodzi. Ja miałam cukier ok a i tak go dostałam
 
Ostatnia edycja:
Giza, co Ty masz za super lekarza, że Ci to wszystko zlecił. Ja to te wszystkie badania z krzepliwością związane to musiałam sama sobie zapłacić - koszt ok 300pln!!!! Tak o tym sioforze piszecie aż mnie się zachciało ale może bez przegieć:) już mam długą listę medykamentów, które biorę a akurat glukozę na czczo miałam w normie (70 przy normie od 70-99 - także nawet dolna granica)- choć po obciążeniu nigdy nie robiłam...
 
Lekarz zwykły rodzinny:tak: Poszłam, wyciągnęłam listę z badaniami które potrzebuję, poprosiłam i dostałam:tak: Zobaczyła tylko kiedy ostatnio naciągnęłam NFZ a było to dawno więc mi dała skierowanie. Na kariotypy też wysępiłam ale od znajomego lekarza. Czyli jutro rano ide sie ponakuwać, wypiję pysznosci i wyniki. Skoro mówicie że moge wziąć 3x1 siofor zapobiegawczo to biorę od dziś:-) ale dopiero od wieczora, i pół tabletki z 850 jm.
Ja rano biorę euthyrox przed śniadaniem, po biore encorton , później acard, po obiedzie suplementy tj koenzymQ10, cynk, selen z wit E, propolis, DHEA, beparent women a do tego dojdzie 3 razy dzienie siofor, plus poźniej duphaston, to chyba będę bliska wynikowi Sylwii z łykaniem tego wszytskiego:-D

Pokićkałam sobie rozpiskę lekarza, myślałam że monitoring mam 5 dc a ja mam po piątym zastrzyku czyli 6 dc, zmieniłam już sobie na piątek na 10 rano podglądanie, jak znajde kalendarz to go zedytuje. Czyli nie na darmo wyszła pomyłak moja z datami, musiał być 24 maj i już;-)
 
Stankob bardo mi przykro...:-(
Dari ogromne gratulacje, ale masz ogromna betę, ja w porównaniu do twojej to przestaję się łudzić, że będę teraz w ciąży:-( tym bardziej, że nie boli już mnie brzuch tylko mam objawy bóli miesiączkowych idące z kręgosłupa.... Po prostu jestem zła,wściekła, załamana a najbardziej mnie koleżanki z pracy, bo mają dzieci i nie sa w stanie zrozumieć co ja teraz przeżywam.....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry