reklama

Kto po in vitro?

Witajcie Kochane,

Zula ja mialam podana blastke i jak w 9 dpt odebralam wynik bety i zobaczylam, ze przyrost jest maly od razu zadzwonilam do mojej dr . Ona powiedziala, zebym zrobila progesteron. Na szczescie byl wysoki bo ponad 300, a beta juz pozniej ladnie przyrastala
Mocno trzymam kciuki za dzisiejszy transfer
 
Ostatnia edycja:
reklama
dzidzius - ciezko rzecz. hiperka nie pojawia sie po punkcji zaraz ale zwykle kilka dni po. Obserwuj czy obwod brzuch ci sie nie powieksza, czy waga nie wzrasta. a jak pojawia sie problemy z oddychaniem to musowo dzwon do lekarza. obolaly, napiety brzuch po punkcji to nic nowego. tak wiekszosc ma. ale monitoruj sytuacje czy sie nie pogarsza
 
Zula trzymam kciuki za transfer:-)
Dzwoniłam do kliniki z wyjaśnieniami dlaczego płaciłam za badania wirusologiczne i chlamydie 500 zł. Kobietka się broniła że to tez jest wymagane do kwalifikacji i dlatego za to zapłaciłam, ale czytałam regulamin i wypowiedź jednego lekarza że to już jest podpięte pod częśc dofinasowania rządowego. Ma porozmawiać z doktorkiem i zadzwonić dziś z wyjaśnieniem.
Ale na wynik chlamydia czeka sie podobno trzy tygodnie, mu jutro dopiero mija tydzień. W niedzielę biorę ostatnią tabletkę anty, nie wiem po ilu dniach przyjdzie @ ale obstawiam że max 5 no i 2 dc pierwszy zastrzyk, a wolałabym zacząć po wyniku badania. 3 lata temu miałam robioną chlamydie i bylo ok, ale z moimi problemami i wszystkim pod górke chciałabym mieć pewność że wszystko będzie ok.
 
Witam, brzuch obserwuję i wagę ciała również sprawdzam, na razie chyba ok. Dzisiaj czekam na telefon od embriologa, który poinformuje mnie ile komórek się zapłodniło i kiedy transfer. Nie mogę się już doczekać. Jeśli chodzi o badanie na chlamidię T. to ja czekałam do 10 dni na IGg i do 4 dni na IGm. Pozdrowionka, teraz czekam na telefon z kliniki;-)
 
Giza, dzwoń wcześniej. Ja też mam wkółko pod górkę więc nie myślę o tym tylko mówię sobie, że teraz to tylko z górki:) na razie średnio działa ale nie poddaję się z zaklinaniem rzeczywistości. A przecież zaklinanie działa (miałam optymistyczne nastawienie co do zarodków i wszystko bardzo pozytywnie się rozwijało) bałam się hiperki to miałam hiperkę, hehe. Zatem nie zamęczaj się chlamydią bo i tak jej nie masz:)
dzidziuś zrobi Ci lekarz usg i wszystko będzie jasne. A hiperka najczęściej uaktywnia się po tranferze (jak już zarodek zacznie produkować hcg także w zależności od tego ilodniowy jest podawany zarodek. Jak tak czytałam to często dziewczyny pisały,że ok 8dpt)

ok znikam do kliniki
 
Witam,

Dzięki dziewczyny za link do bloga lolitki. :tak: Zaczynam lekturę. Na pewno coś się przyda i pewnie wprowadzę wiele rzeczy do diety. :tak: Maya25 - na pewno nie chce dać się zwariować, bo to nie o to chodzi. Ale wprowadzić produkty do diety, jeśli takowe istnieją:-D a których ja nie jem, albo jem za mało.


Zawsze trzeba robić badania na te wszystkie choroby? Przepraszam że pytam, ale nie wiem:zawstydzona/y:
 
reklama
Dostałam w końcu telefon od embriologa. Z kilkunastu pobranych komórek 7 było prawidłowych, z czego 4 zapłodniły się. Embriolog stwierdził, że poczeka z hodowlą do stadium balstocysty, czyli w czwartek transfer. Martwie się bardzo że tak mało zostało, ciekawe ile wytrwa do czwartku. Czy wiecie może dlaczego nieraz podają zarodki już w II dobie, a nieraz w V czyli jak powstanie blastocysta. niepokoje się może słabo się dzielą te moje maleństwa?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry