Esiek to są trudne chwile. Ale przed Tobą perspektywa szybkiego powrotu po mrozaczka i tego się mocno trzymaj. Najgorsze już za Tobą.
Powrót do pracy na pewno wydaje się przerażający, ale myślę, gorzej to wygląda w naszych głowach, a przychodzi się do pracy i nie jest źle, a już na pewno nikt nie będzie tego roztrząsał.
Ja poszłam do pracy na następny dzień po zabiegu, a pracuję z małymi dziećmi- myślałam, że oszaleję... ale parę chwil i okazało się, że dobrze jest zająć czymś głowę, a może nawet bardziej czas do następnego podejścia, który dużo szybciej leci, gdy coś robisz.