Infinity..ja juz chyba musze komuś choć minimalnie zaufać..nie da się inaczej....
brałam estrofem od 2dc 2x1. i encorton 2x 10.
kontrolę usg miałam w 10dc.
wtedy endo mialam 9mm...i ten pęchol..który sama widziałam na monitorze...nie przewidziało mi się bom piguła i pracowałam na oiomie noworodka to na tym usg widzę w tych szarosciach normalnie

z resztą lekarz powiedział "i pęcherzyk 17mm...tak tez zapisał w karcie...
powiedział ze zadzwoni do kliniki zeby dowiedziec sie ilu dniowe zarodki i od kiedy właczyc luteinę(poprzedni crio miałam identycznie prowadzony)
wieczorem zadzwonil doktor ze zarodki 3 dniowe..lutkę mam wziac od wieczora...3x po 200.estrofem bez zmian czyli 2x1,encorton bez zmian 2x 10 i nastepnego dnia fragmin i potem juz codziennie po jednej ampułce.plus relasię i no-spę. transfer miałam wykonany 13dc i nie wiem czy pęchol był czy nie..bo w czechach juz nie widziałam.
nie mogę doczytac co z tym pęcherzykiem..czy on po estrofemie jednak rośnie..czy nie..czy luteina hamuje owu..czy nie..bo mimo iz jestem pielegniarką to z tej dziedziny akurat wiem tyle ile doczytam i się dowiem...
i chyba napisze po prostu do lekarza z novum.
ostatnio pytałam o to czy powinnam brac cos na pękniecie...to mi odpisali ze lekarz luteiną sobie coś tam coś tam kontroluje... i jakos mi to wystarczyło..a teraz mnie gnębi..wiec chyba tak byłoby najłatwiej...
w piątek jadę zbadac swój prg...i moze walne betę...7dpt...
tak tak..zaraz mnie opierniczycie
