Wklejam info od Kasik, która ma info od Blue, mam nadzieję, że dziewczyny nie mają nic przeciwko

W sumie to informacje były wcześniej chyba na forum, tylko wśród tylu wpisów, to nie jestem w stanie znaleźć, a wielu nam się przyda
Jeśli
często sięgasz po ibuprofen, lub aspirynę, możesz obniżyć swoje szanse na zajście w ciążę. Oba te leki należą do dużej grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ), powszechnie dostępnych bez recepty.
Jak wykazuje rosnąca baza wyników naukowych, leki z grupy NLPZ mogą wywoływać zaburzenia owulacji, w szczególności
przyczyniając się do tzw. syndromu zluteinizowanego niepękniętego pęcherzyka Graafa (1, 2, 4). Polega on na tym, że pęcherzyk nie uwalnia dojrzałej komórki jajowej, a pomimo to przekształca się w ciałko żółte. W tej sytuacji zapłodnienie nie może mieć miejsca. U mężczyzn zaś regularne zażywanie NLPZ może powodować
problemy z erekcją (3).
Zamiast nich
możecie sięgać po paracetamol, który ma znikome działanie przeciwzapalne. Popularne marki paracetamolu to: Panadol, APAP, Acenol, Codipar, Calpol, Doliprane, Dafalgan, Eferalgan, Lekadol, Tazamol, Claradol, Tylenol.
Preparaty na bazie ibuprofenu przyjmowane tuż przed i po zapłodnieniu zwiękaszają ryzyko poronienia o około 80%. Pochodne ibuprofenu obniżają płodność kobiet i mężczyzn poprzez hamowanie syntezy prostagladyn zawartych w nasieniu, macicy i jajnikach.podobnie niebezpieczne są leki na bazie naproksenu i kwasu acetylosalicynowego. Bardzo niebezpieczne są w tym okresie zwykła etopiryna, tabletki z krzyżykiem, anapiryna, itp. Dowiedziono, że zwiększają ryzyko wystąpienia wad układów moczowo-płciowego i nerwowego. Bezpieczny jest tylko paracetamol - bo ma inny mechanizm działania,