reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziękuję dziewczynki za miłe przyjęcie, dopóki mam siłę będę walczyć :-) Jutro mam punkcję więc będzie wiadomo czy uda się coś pobrać i zapłodnić, trzymajcie za mnie kciukasy.
kate_p7 nie denerwuj się, bo to dopiero 1 weryfikacja, więc jak najbardziej musi być dobrze :)
Kasik, Olusia bardzo się cieszę, że się wam udało, ale teraz musi być już tylko dobrze, poodpoczywacie, a maluchy będą coraz silniejsze :)
Mimozama dziękuję i trzymam kciuki za Ciebie, na pewno pęcherzyki będą dobrej jakości, muszą być :)
Dziewczynki jeszcze nie jestem w stanie zapamiętać wszystkich nicków i nie za bardzo umiem poruszac się po forum, ale za wszystkie trzymam kciuki, tyle już każda z nas przeszła, że w końcu musimy doczekać się naszych upragnionych dzidziusiów :-D
 
kate, dokładnie tak jak napisała kasik36, a za 2 dni beta będzie dwucyfrowa :-)

Olusia, dzięki za odp. :tak: he he, Olusia Ty masz parcie na pęcherz bo masz maluchy w brzuszku. :-)


SIERPIEŃ

23: martolek - punkcja
23: Mimozama - punkcja
23: Aisa79 - genetyk
25: Quinnie - wizyta z anestezjologiem + badania
25: dulano85 - wizyta
25: andzia.m - podglądanie pęcherzyków
26: Jo.M. - podglądanie pęcherzyków
26: Quinnie - histeroskopia
26: kate_p7 - III wysoka beta !!
27: andzia.m - punkcja
27: Aisa79 - wizyta stymualcyjna
27: Jo.M. - wizyta u immunologa
28: Anulla28 - transfer mrozaczka
28: Jazzabell - kolejne spotkanie z kropką
29: dorotav - wizyta przed stymulacyjna

WRZESIEŃ

02: Asia_77 - wizyta
04: liskka - wysoka beta !!
08: Migotka25 - wizyta kontrolna


 
Ostatnia edycja:
kasik cos mi gadali w klinice ze po choragonie jeszcze przy drugiej weryfikacji resztki mogą być i niby jeżeli już to beta dwucyfrowa to cos znaczy a na tym etapie to już się zdarza..poczekam na tel.od lekarza zobaczymy co powie..a wy jak się czujecie?jak noc w szpitalnym lóżku?
A poza tym podejrzewam uczulenie na luteinę, bo mnie caly czas swędzi a już globulki się koncza smaruje się clotrimazolem i nic...najgorzej po aplikacji luteiny jest..
 
Juz po obchodzie, moj doktorek jest na dyzurze ale slowem sie nie odezwal :( Moze przy pani ordynator nie wypadalo, mam nadzieje, ze przyjdzie do mnie chociaz na chwile. Dowiedzialam sie, ze wyniki mam ok i dla mojego spokoju jutro mi zrobia usg, laskawcy ;)
 
Kate trzymam kciuki za wzrost bety !! :-) mnie tez swedzi po luteinie ale wtedy jak troche wyplynie zemnie... ale potem przechodzi... a noc taka sobie...

martolek a ile masz pecherzykow? trzymam kciuki za jutrzejsza punkcje i seks na szkielku :tak:

Dorotko no w sumie racja... ;-) nie ma sprawy... :tak:

Kasik no dziwne ze sie nie odezwal, ale moze przyjdzie do ciebie... przynajmiej powinien.... :-) poprosilas o USG czy sami postanowili tobie zrobic ?

A ja zaliczylam juz dzis drugiego klaczka... :-( chyba sie rozkrecaja mdlosci ciazowe....
 
kasik to skandal, jak oni Cie tam traktują, co gorsze wszędzie tak jest..oby przebadali kropka i niech spadają
martolek udanego pobierania jajcow jutro, ja się tak balam, ale teraz gdy już wiem jak to wygląda to spoko, ale ty weteranka jesteś;-P i teraz sukcesik musibyc;-)
 
Ostatnia edycja:
Dorotka, ja czesto 2 lata temu mialam problem z pecherzem. Po kilku razach dopiero antybiotyk mi pomogl. Ale jak bardzo cie nie boli to zorawina powinna Ci pomoc. Ja mam pyszna zielona herbate z zorawina. Poszukaj w sklepie. Zdrowo i na pecherz pomaga. No i duzo plynow.
Jeszcze bralam chyba urosept, bez recepty z tego co pamietam. Bo furagin na recepte raczej jest. ;)
A z tymi waszymi fochami to sie usmialam. Ja tydz temu tez mialam kilka cichych dni. Nie tak ciagle ale co chwile od nowa. Ale okres mi sie spoznial tydzien wiec mialam na co zwalic. Ze jeszcze jakoes hormony po stymulacji zostaly itp. Hehe
Teraz juz spokoj.
 
reklama
witajcie kochane :) ja byłam wczoraj na wizycie i nie jestem za bardzo ucieszona mam zrobić histeroskopię i dopiero 1.10 mamy wizytę z genetykami więc w tym roku już chyba raczej nie podejdziemy do ostatniej próby rządowej :wściekła/y:
lekarz podejrzewa że mamy coś z genetyką i stąd mogły u mnie być ciąże pozamaciczne :-(jesteśmy już zrezygnowani i nie mamy sił już walczyć :no: czy któraś z was może robiła te badania prywatnie?chodzi mi o te badania genetyczne bo histeroskopię będę załatwiać na NFZ
Olusia piękny awatar ;-)trzymam ciągle za was kciuki
Kasik jak się masz kochana?
jeden dzień mnie nie było na forum a tu tyle wiadomośći
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry