reklama

Kto po in vitro?

reklama
Czesc dziewczyny!

Martka83 jak za duzo o czyms mysle za dnia, to pozniej tez mi sie to sni:) chociaz dzisiaj to wogole jakieś koszmary mialam :(

Bosz ja jeszcze w lozku, wzielam tylko tabsa na THS ale jakos nie chve mi sie wstawać :( M pojechal do pracy i nie ma mi lto kawy zrobic ;(

co ja bym dała za to zeby pod kołderką cieplutka siedzieć, a tu już drugie śniadanie właśnie się kończy :-)
 
Hej :)))


najki,
chyba za dużo szalałaś jak ta macica taka wadliwa :P eh, 3mam kciuki za Ciebie, niech się wreszcie uda.. :*

Nika, &&& !!!

Do mnie przylazła @ w sobotę 35 d.c. najdłużej w historii ;) no, ale po dwóch ivf to nie jest źle :)
 
U położnej ok mowi ze to normalne ze spojenie łonowe puchnie :D sprawdziła kość jest hehehe bo wczoraj juz myslalam ze mam zanik kości takie to miękkie mięsko :D

Cisnienie mam 119/71 puls 78, nie ma zmian w moczu.

Brzuch ok i mowi ze lekko zszedł juz. Wiec spoko.



Najlepsze jest to ze dwa tygodnie przed porodem zaczynam akupunkturę na szyjkę macicy !! Naklowaja szyjkę glowe moja i dłonie i tak sie siedzi z tym 30 minut pare razy przed porodem podobno pomaga w rozwarcie i skracaniu sie szyjki do porodu... Troche przerażona jedtem hahah :) ale moze yo rzeczywiscie ułatwia potem porod jak ona mowi.
 
Mam to szczescie ze ma 2 tyg wolnego w pracy i czuje ze sie rozleniwilam :) cjoc jutro juz nie bedzie tam dobrze bo musze M w firmie pomoc, ale dzis jeszcze korzystam ;)


korzystaj kochana , sama bym tak robiła :)
ja uwielbiam czas kiedy jestem sama w domu, mogę leżeć w pościeli pozawijana , później kawcia i poooowoolne krzątanie się po domu


Emenems nie znoszę igieł, podziwiam odwagę, mnie sam opis przeraża :)
 
Emi to twardzielka! :-)

zanetaanna to zdecydowanie za wcześnie, poczekaj :)

Najki lekarz przy transferze będzie musiał dobrze pomyśleć nad miejscem umieszczenia zarodka żeby został z tobą na 9 miesięcy. Wróg jest trudny ale dasz radę.
To prawda...istotny też jest ten pełen pęcherz, żeby dobrze wszystko widzieli. Chodź to dla mnie zdecydowanie najtrudniejsze podczas transferu..
Wkurza mnie też fakt, że oboje lekarzy, którzy się mną zajmują NIGDY nie pamiętają o mojej wadzie. Zawsze im przypominam..
Dwa pierwsze transfery robił mi lekarz-mężczyzna. Nic nie bolało podczas transferu i ciążą była-tyle że biochemiczna. Trzeci transfer robiła kobieta-poczułam raz ukłucie, ból. I dupa. Pozytywnej bety nie było.
Być może przypadek. Nie wiem...ale teraz też TA pani dr będzie mi robić transfer no i mam trochę obawy :confused2:

GRUDZIEŃ:
07: Emenems - wizyta u położnej
07: Hess - wizyta w trakcie stymulacji
07: 24magda09 - wizyta kontrolna
07: silvia84 - punkcja
08: 24magda09 - kontrola i USG przed transferem
08: Nikaaa - beta i kolejny wysoki przyrost!:)
09: Nikaaa - wizyta kontrolna i wypatrywanie pęcherzyka
09: missdior23 - testowanie! - dwie tłuste krechy:)
09: Hess - wizyta w trakcie stymulacji
10: pkati - testowanie! - wysoooka beta:)
10: zanetaanna - testowanie! - wysoooka beta:)
11: Monika1988 - criotransfer 5cio dniowego blastka
14: Nikaaa - wizyta i cudownie bijące serduszko:)!
14: 24magda09 - transfer:)!
15: najki - criotransfer
16: Emenems - wizyta u lekarza rodzinnego
18: Edenlayn - wizyta kontrolna
21: DorotaMie - przepływy
21: Monika1988 - dwie tłuste krechy!:)
22: DorotaMie - test genetyczny Nifty i przezierność karkowa
30:
kachna84 - wizyta kontrolna
30: Emenems - położna-akupunktura :)

annemarie - stymulacja-punkcja-transfer-ciąża!!!
yplocka1 - kolejne podejście, tym razem szczęśliwe :)

STYCZEŃ:
05:
martka83 - wizyta u ginekologa/androloga
13: Emenems - rozpakowywanko! szybko, bezboleśnie, siłami natury ;)))))
 
Ostatnia edycja:
reklama
Proszę mnie dopisać - 30.12 położna-akupunktura :)

Najeczka zgadzam się! Pełny pęcherz to najgorsza czesc transferu - ja oczywiscie przegielam nie umiałam puścić troche i transfer opóźnił sie 15 minut i prawie w gacie narobiłam - prosto z fotela wybiegłam wrecz do kibla hahahah na szczescie dziecko nigdzie sie nie wybierało :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry