No tak bo zaraz po wzięciu leku pewnie mega wysoko jestZ tego co mówił mi kiedyś to progesteron rośnie bardzo skokowo i rano mogę mieć inaczej a za godzinę zupełnie inny poziom. Za głupia na to jestem![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
No tak bo zaraz po wzięciu leku pewnie mega wysoko jestZ tego co mówił mi kiedyś to progesteron rośnie bardzo skokowo i rano mogę mieć inaczej a za godzinę zupełnie inny poziom. Za głupia na to jestem![]()
U nas nawet więcej już bo same genetyczne kariotypy i trombofilia prawie 2000 kosztowały. A jeszcze 750 dojdzie za AZF i CFRT.Podliczyłam jeszcze tak mniej więcej ile do tej pory wydaliśmy na wizyty u ginekologa, urologa, leki, suple i badania i wyszło około 5-6 tyś, a nawet nie zaczęliśmy procedury![]()
Koszta sa ogromne, od początku tamtego roku do dnia dzisiejszego wydaliśmy około 70 tysięcy... Ale w tym są dwie stymulacje plus wszystkie leki, wszystkie wizyty, badania podstawowe plus dodatkowo zlecone, 3 inseminacja ( w sumie mialam tylko dwie ale do trzeciej byłam stymulowana) z biegiem czasu żałuję że podeszłam do iui... Koszt niby mniejszy ( ale jednej) my dodatkowo płacimy za nasienie więc koszty u nas są akurat droższe... Ale pieniądze tu w tym momencie nie grają roli, najważniejszy jest cel, tego co czeka nas na końcu tej walki. Mogę chodzić w starych ciuchach, jednych butach i jeździć starym rozklekotanym autem ( ba nawet mogę się przesiąść do autobusu i auta sprzedać) byle by się udało.Dziewczyny a jaki jest +\- koszt całej procedury IVF w Polsce?
Nie da rady odebrać dziś, bo musiał w pracy zostać dłużej. Jutro też nie zdąży. I dopiero w piątek odbierze. Jak tylko będziemy mieć dam znaćSherlock jak wyniki męża? Poprawiło się coś?
JezusieTak normalne kup wkładki za wczasu bo może być potok![]()
Dlatego ja nie planuję iui. Czytałam, że szanse, że się uda są niewielkie, a koszty dodatkowe i tracę cenny czas.Koszta sa ogromne, od początku tamtego roku do dnia dzisiejszego wydaliśmy około 70 tysięcy... Ale w tym są dwie stymulacje plus wszystkie leki, wszystkie wizyty, badania podstawowe plus dodatkowo zlecone, 3 inseminacja ( w sumie mialam tylko dwie ale do trzeciej byłam stymulowana) z biegiem czasu żałuję że podeszłam do iui... Koszt niby mniejszy ( ale jednej) my dodatkowo płacimy za nasienie więc koszty u nas są akurat droższe... Ale pieniądze tu w tym momencie nie grają roli, najważniejszy jest cel, tego co czeka nas na końcu tej walki. Mogę chodzić w starych ciuchach, jednych butach i jeździć starym rozklekotanym autem ( ba nawet mogę się przesiąść do autobusu i auta sprzedać) byle by się udało.
Ja tak mialam. Dopiero po okresie po żyłam się lepiej. Pamiętaj ze estradiol po punkcji nadal rosnie aż do @. To Prwnie powódDziewczyny, czy Wy po punkcji też byłyście takie ociężałe? Punkcja była w pon, dziś mamy śr, a ja dalej czuje podbrzusze jak chodzę, czy siusiu robię... Miałam 10, więc hiperka chyba mi nie straszna... Co sądzicie?
![]()
W pn mój oddaje i wieczorem będą wyniki online u nas. Ja się bardzo boje tych wyników.Nie da rady odebrać dziś, bo musiał w pracy zostać dłużej. Jutro też nie zdąży. I dopiero w piątek odbierze. Jak tylko będziemy mieć dam znaćna szczęście mi się nie spieszy. Muszę mieć na poniedziałek dopiero.
Kurcze, jeśli wszystko będzie okay to mam mieć w sob transferJa tak mialam. Dopiero po okresie po żyłam się lepiej. Pamiętaj ze estradiol po punkcji nadal rosnie aż do @. To Prwnie powód