witam, moj siedmio miesieczny syn ma juz osmy dzien biegunke i bardzo mnie to martwi, co drugi dzien jestem z nim u lekarza. mowi ze nie ma powodow do obaw bo dziecko nie jest odwodnione, pije, je. na poczatku byly to duze wodniste kupy, teraz sa duzo mniejsze niz na poczatku ale jest ich bardzo duzo ok 20 (ok 7 jest bardzo mala) daje synkowi orsalit, lakcid, nifuroksazyd. jak moge jeszcze synkowi pomoc, dlaczego to tak dlugo trwa?? bardzo prosze pomozcie
kupka u dzieciątka może być zielona albo żółta w zależności od tego co je, jak się czuje itp. Tak jak pisze Klosiek- jeżeli poza tym nie dzieje się nic niepokojącego nie ma powodu do zmartwienia :-)