Ba to jednak Włosi są romantyczni?

miło to słyszeć, to dobrze że mąż pozytywnie wpłynął na Twoje smaopoczucie
Kittek tak to już jest że z rodziną to ładnie tylko na zdjęciach się wychodzi... myślę ze największą nagrodą jest teraz dla Ciebie dzidziuś i wszystko inne się nie liczy, a ubranka od Batko dodatkowo poprawią Ci humor, ja je dziś prasowałam po praniu i tak już zatęskniłam do tej dzidzi, że jak pomyślę, że jeszcze 1,5 miesiąca to nie wiem jak ja tyle wyczekam
no i dosłownie w praniu nowy problem nam wyszedł, okazało się że świetna pościel po Hanusi, naprawdę droga, firmy feretti, ma plamy, jedną małą na podusi a drugą wielką okropną wzdłuż ochraniacza...
podłamało mnie to bo płaciłam za tą pościel 2 lata temu 170 zł a teraz się okazuje że to w miejscu główki i pewnie po tej ferelnej oliwce bambino co mi tyle ubranek popsuła, bo to jakieś takie tłuste, na bank nie zejdzie
i musze teraz zainwestować jeszcze w pościel- nie planowany wydatek
mam jeszcze dwie zmiany pościeli, ale to taka z tych gorszych i bez ochraniacza
a on musi być bo to podstawa jak dla mnie inne bajery już nie potrzebuje, ale to musi być
taka mialam posciel :-(
