reklama

Kwietniówki 2010!!!

Paula bidulo, ale sie nadenerwowalas z glupimi badaniami:no::no::no:




Zrobilam depilacje, nie na czuja jak ostatnio pare razy, tylko z lusterkiem, i faktycznie - zupelnie inaczej wszystko tam wyglada... Wcale nie sexy :no::-D:-D:-D

Nie chce mi sie spac, cos mnie brzuch pobolewa...




Mam nadzieje ze u Ba akcja porodowa w pelni, i idzie szybko i sprawnie.
 
reklama
ja też buszuję po mieszkaniu.nałożyłam sobie kokosową maseczkę na włosy i ...pachnę:-) ciekawe kto za mnie wstanie o 7 i popędzi do laboratorium na badania i z siuśkami...
 
witam wszystkie kwietnióweczki

mnie ostatnio pobolewają plecy, ale nie całe tylko w okolicy nerek, jak wstaję albo jak trochę pochodzę - i jeszcze jedno mam takie kłucie w dole, jakby w pochwie - wizyte mam dopiero we wtorek i nie bardzo wiem co z tym zrobić - może któraś z Was ma podobnie??
 
Witajcie kwietnióweczki:-), my już po śniadanku:blink:. Ale mi się dzisiaj fajnie w nocy spało i wstałam tylko raz na siku:-D.
Ba ja tu z wielką ciekawością wchodzę na net i już bym Ci chciała pogratulować a tu niestety jeszcze trzeba czekać. Trzymaj się, trzymam kciuki żeby mała się wkońcu zdecydowała wyjść:-).

Nata mnie też czasami tam w dole kłuje, doktórka mi mówiła że to nic złego, mały chyba tam gdzieś główką naciska i taki efekt to daje:-), może masz to samo. A plecy to bolą mnie strasznie, na dole tak pośrodku, dobrze że to już końcówka bo coraz ciężej jest:-D.
 
To zadna rewelacja bo powinno się robić co miesiąc :)

ja chodzę prywatnie i robię co 2 miesiące ale to pewnie dlatego że zawsze mam te wyniki rewelacyjne i może lekarz nie widzi potrzeby je często powtarzać
pochwalę się nawet:zawstydzona/y: że moja hemoglobinka wynosi obecnie 12,0 i mieści się w limitach :tak:

Paulka
współczuję ale szczerze mówiąc wcale mnie ta sytauacja nie zdziwiła, jestem przyzwyczajona jak to jest z badaniami na NFZ
i tak jestem w głębokim szoku ze dostałaś skierowanie chociaż na jedno toxo :szok:
a Twój suwaczek jest według OM czy USG? jaką masz róznicę miedzy tymi terminami? u mnie sie pokrywa


Zrobilam depilacje, nie na czuja jak ostatnio pare razy, tylko z lusterkiem, i faktycznie - zupelnie inaczej wszystko tam wyglada... Wcale nie sexy :no::-D:-D:-D

no ja się musze dzisiaj zmierzyć z moim zarostem bo trochę się zapuscilam odkąd przestałam tam sięgać okiem a dzis o 20 mam wizytę u gina i wypadałoby się doprowadzic do porzadnego stanu
nie wiem jeszcze jak to zrobie :zawstydzona/y:
mam depilator taki z nakładką podcinającą i golącą więc może tym zaszaleje, oj będą cyrki :-D
a co tam ujrzę? wole nie myśleć :no:


Heh...Myslalam,ze "wypoczne" w nocy pare godzin,bo zapowiedzieli ze sie cos ruszy rano lub i pozniej.
Ale zaczelam miec (na razie) lekkie bole brzucha i "tam na dole".Cos mi sie widzi,ze sporo to jednak potrwa.
Cierpliwosci!

ja myślę że 11 marca będzie na bank datą urodzin Vanesski
ciekawe czy już urodziłaś...

mam takie kłucie w dole, jakby w pochwie - wizyte mam dopiero we wtorek i nie bardzo wiem co z tym zrobić - może któraś z Was ma podobnie??

ja też mam takie kłucie
myślę że to w szyjce macicy mnie kłuje bo się mały tam główką ustawia w kanale rodnym
 
Witam pięknie dzisiaj. Nawaet się wyspałam chociaz mojemu synowu śniły sie jakieś koszmary i budził się z płaczem... a potem kot szalał... gdzie ta zaraza piłkę znalazła to ja nie wiem...


Ba ehh bidulko… no nic trzymamy kiuki dalej

Nata nic z tymi bólami nie zrobisz… znam ja te bóle i albo je przechodzisz albo weź nospę jak ci za bardzo doskwiera. Kręgosłup to z nadmiarowych kg u mnie.
 
Cześć wszystkim

Jakaś niewyspana się czuję, chociaż tylko raz w nocy wstałam. Też tak macie, że jak w nocy wstajecie na siku, to brzuchol się dwa razy cięższy wydaje:baffled:?. Nie wiem czy tak się budzę na ostatnią chwilę czy nierozruszana jestem, ale prawie zawsze wydaje mi się, że tam nie dotrę.

Praktycznie od marca codziennie tutaj zaglądam z takim nastawieniem, że już, już ktoś nowy na świecie jest:-):-). Trzymam kciuki za Ba, wygląda, że Ona będzie pierwszą rozpakowaną kwietniówką.

Paula to po prostu beznadzieja z naszymi lekarzami. Swoją drogą babka z laboratorium też jakaś nieżyciowa, przecież nie po to przychodzisz na badania, żeby potem wyników nie odebrać:szok:. Ja chodzę od początku prywatnie, niektóre badania, te podstawowe szłam do rodzinnego po skierowanie, ale jak trafiłam na lekarkę, która mi 10-minutowy wykład zrobiła:baffled::baffled:, to stwierdziłam, że jednak wolę płacić. I tylko za każdym razem się zastanawiam gdzie są moje pieniądze, które mi z wypłaty potrącają:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Idę dzisiaj do mojej gin, mam nadzieje, że wszystko będzie oki.
 
zapiekany chleb z masłem czosnkowym...smak z tych,które nigdy się nie znudzą...uwielbiam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

ja sobie jeszcze kawkę zrobię chyba...i poodkurzam,bo koty rano wiórki kokosowe rozsypały i ciężko było w kwadrans wszystko posprzątać,tak by zdążyć do lekarza...
w którym tygodniu maluszek nie byłby już wcześniakiem???w poniedziałek będę przekonywała gina,że czas powoli nadchodzi.


Waniliowa ty się tak nie śpiesz donoszona ciąża to skończony 36 tydzień
 
zielona
a Twoja rodzina kiedy Konstancję zobaczy po porodzie?
masz zapowiedziany jakiś nalot rodziny z Polski?
czy dopiero Wy sie wybierzecie jak mała podrosnie?
ten Meksyk to jednak troche daleko...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry