reklama

Kwietniówki 2010!!!

Witajcie dziewczynki:-).
Mam chwilkę więc się melduję że od wczoraj jesteśmy w domku. Wypuścili nas w 3 dobie bo miejsc im brakowało na porodówce a my czuliśmy się dobrze:tak:. Natalka bardzo dobrze przyjęła braciszka:-), zobaczymy jak będzie dalej. Teraz z 2 dzieciaczków mamy niezłą jazdę momentami ale nie jest źle;-). Jak będe miała chwilke to opisze Wam mój poród. Chłopak troszkę urusł w brzuszku i jak się nie mylę to chyba objął prowadzenie;-):-D.
Trzymam kciuki za wszystkie jeszcze oczekujące maleństw dziewczyny:-) nawet się nie obejrzycie i będziecie tulić dzidziusie i wspominać brzuszkowy czas:-);-).
Musze uciekać bo Natalka już mnie strasznie zaczepia. Postaram się zaglądać w miarę możliwości. Pozdrawiamy:-):tak:.
super że już jesteście w domku :-D

no nie wiem czy objął prowadzenie... po tym co nam zaserwowała dzisiaj ewka obawiam się, że żadna jej nie przebije...

laski... od 30 min mam skurcze co 6 min :eek: a mój małż z przerażeniem patrzy że ja siedzę na forum i piszę :-p
 
reklama
Ewa84 podzwiam Cie naprawde:tak: tutaj w Hiszpanii jak dziecko wazy powyzej 4 kilo to zazwyczaj robia cc a ty urodzilas sn takiego klocuszka:szok: Jestem pelna podziwu dla CIebie!!!:tak::tak::tak:
 
kici69 - skurcze mogą tyle trwać, teściowa mówi że ona miała od poniedziałku do środy takie skurcze, w czwartek się nasiliły i urodził się mój M. :-)

to żeś mnie pocieszyła :-p no ale to tak jak moja mama powiedziała... heh... masakra... poczekamy zobaczymy... małż powiedział, że jak do 20 dalej będę miała skurcze co 6min to jedziemy na IP :eek: a ja coś czuję, że zaraz mi przejdą :-p bo to było by zbyt piękne, aby było prawdziwe...
 
to żeś mnie pocieszyła :-p no ale to tak jak moja mama powiedziała... heh... masakra... poczekamy zobaczymy... małż powiedział, że jak do 20 dalej będę miała skurcze co 6min to jedziemy na IP :eek: a ja coś czuję, że zaraz mi przejdą :-p bo to było by zbyt piękne, aby było prawdziwe...
Ty jeszcze nie jedziesz? Nam położna mówiła, że jak co 5-7minut przez 2h regularnie to szyyyyybko do szpitala!!
 
no ale jeszcze nie są regularne od 2h... wcześniej były co 15-10 min a teraz były co 6min... no i się właśnie zwolniło tempo, tak jak myślałam... coś czuję, że podzielę los babci i Twojej teściowej... 3 dni się ze skurczami pobujam :eek:
 
No i jesteśmy w domu...
Żółtaczka przeszła -ja jestem troszkę zmęczona -ale co to zmęczenie w porównaniu z takim szczęściem:-)
Uciekam bo oczy same mi się zamykają...
 
Witam się i ja...
S po pierwszej kąpieli i obcinaniu pazurków

I od razu z grubiej rury ;-)
Ile macie stopni ciepła w domu? czymś dogrzewacie? bo ja akurat sypialnię mam chłodną i nie mam zamiaru niczym grzać... ja bym padła a mała zrobiła się ciepłolubna (w nocy ok 17-19stopni)

Czy maluchy śpią w swoich pokojach? bo ja się boję ze jak mała będzie u siebie a ja u siebie to nie usłyszę Ejej albo mi się rozkrzyczy na dobre i cieżko będzie ją uspokoić...

Ech -to się chyba zrobi mój "wątek głóny":-p;-)
 
reklama
Kici - obstawiam, że jednak urodzisz w ten weekend, tylko wyluzuj, bo jak tak nerwowo co chwilę sprawdzasz to się możesz zablokować..

13x13 - witajcie w domku:-) Fajnie, że znalazłaś chwilkę, by się zameldować. Zanim reszta Kwietniówek pójdzie rodzić musimy zmienić wartę, aby nam forum nie padło;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry