reklama

Kwietniówki 2010!!!

Przez chwilę myślałam, że wkradła się literówka i waga Hubercika to 4240g, ale jednak nie :szok:
Ewka nie wiem jak tego czynu dokonałaś, ale gratuluję :-)

Kici jednak się zaczęło :-) Trzymam kciuki

Kittek, a co z Tobą? Ruszyło się coś?
 
reklama
Ja uciekam do spania, bo trzeba wcześnie wstać i szykować się na chrzciny, a na 16 wizyta u gina
Widziałyście, że jest już kilka majowych maluchów?

Właśnie rodzącym kwietniówkom życzę powodzenia i zdrowych maluchów

Dobranoc i spokojnych snów życzę
 
Witam

Gratulacje dla kolejnych nowych mam:))
Dzis mam za soba ciezka noc. Moje male wie, ze juz niedlugo przyjdzie na swiat i szaleje. We wt rano cesarka, moje cialo tez to wie. jestem juz cla napeczniala. Dzidzi gdzies z boku sie ulozylo, spac sie nie da. Daje tez popalic. Widze ze kazdej z Was tak ciezko. Byle jakos to przetrwac. potem juz bedzie tylko radosc:))


Pozdrowionka
 
Witam w piękny niedzielny poranek:-)
Śliczny wschód słońca dzisiaj mamy!!

A ja spać nie mogę, całą noc brzuch mnie pobolewa, ale delikatnie, jak na @
Pewnie się Lenka do startu szykuje, bo ułożyć się nie może, raz z prawej tyłek wypina, raz z lewej i mi spać nie daje, bo każda obrana pozycja jest zła.. Skurczy póki co brak, nawet mi brzuch przestał twardnieć, więc na IP się nie wybieram tylko czekam na rozwój akcji;-)

Na SMS-owym dałam Wam znać co u Kici69, a teraz wypiłam szklankę mleka i zmykam do łóżka.. może chociaż trochę pośpię..
Do później!!
 
Witam w piękny słoneczny dzień.

Ewa jestem pełna podziwu, taki wielki chłopczyk i sn i to bez nacięcia, musiałaś trafić na super lekarza i położną.

Ja wczoraj jednak wybrałam się na te urodziny. Byliśmy tylko ok 2,5 godziny, bo dłużej ciężko tam wysiedzieć i coraz więcej palących się naschodziło:baffled:. Bardzo miło było, wszyscy mili, bez zbędnych pytań "jeszcze nie urodziłaś??", najmilej jak niektórzy nie chcieli wierzyć, że jeszcze tylko tydzień:-).

U mnie nic się nie dzieje. Alicja wczoraj strasznie aktywna była, skóra mnie strasznie bolała. Co chyba też nie wskazuje, że szybko pójdzie. Nawet wczorajszy mega długi spacer nic nie wywołał. Dzisiaj znowu spacerek, Igor dalej będzie się uczył jeździć bez kółeczek. Wczoraj nieźle mu szło. Najważniejsze, ze mimo wywrotek nie zniechęca się wcale, zawzięta bestia;-):-).

Jutro się chyba do rodzinnego wybiorę, bo w każdą noc/poranek strasznie mnie boli gardło, w zasadzie migdał po lewej stronie. B mówi, że wydaje mu się, że coś białego mam na tym migdale. Zobaczymy co mi powie/przepiszę lekarz.
Boję się, żeby to jakaś angina ropna nie była. Chociaż
poza tym czuję się dobrze, w ciągu dnia gardło mi nie doskwiera, więc może jednak nie.
 
Dzien Dobry wszystkim
Za mna spokojna i przepspana nocka.Wszystko spokojne,za oknem buro i szaro wiec dzisiaj chyba tez nie wyjde z Szymkiem na spacer:-(
Za tydzien mam termin tak jak wanila i barbarka,i pewna jestem ze jeszcze bede w dwupaku:-(:baffled:
 
Mój Michał jest zimnolubny. Mamy w pokoju 20 stopni a w nocy 19, a on tylko w pajacu (bez body) i pielusze. Jak ubrany grubiej, to zaraz potówki. A jak to jest z pazurkami? Można obcinać od razu? Bo mi mówili,z e po miesiącu, ale mały całą buzię drapie, niedrapki zrzuca.

A czemu po miesiącu ? Pierwszy raz słysze coś takiego .
Słyszałam tylko żeby w szputalu nie obcinac
 
Mnie się wydaje, ze z tymi paznokciami tak mówią, z obawy, że w razie skaleczenia, dziecko nie ma odporności.
Ja jak już pisałam obcinałam jeszcze w szpitalu (takimi specjalnymi dla dzieci), musiałam Igor miał po prostu szpony straszne. A potem wymyłam spirytusem dokładnie normalne małe nożyczki i raz w tygodniu obcinałam, zwykle jak spał.
 
reklama
hehehe,iza jeszcze tydzień???ja jednak myślę,że do piątku się rozpakujemy:-)
nie spałam całą noc-takiej zgagi jeszcze nie miałam.aż się popłakałam...bo nawet na siedząco nie dało rady...:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry