Ella1
Fanka BB :)
Jeju jaka produkcja...dziś Wma nie odpisze bo padam na twarz...przeczytałam a raczej przyznaje- dzis tylko przeleciałam co u was, ale nie mam siły...
Mam nadzieje tylko że tej Ani od pudełka wszystko sie ustabilizuje...juz az nadtto przeszła dziewczyna...
U nas dziś pieknie została zjedzona potrawka z królikiem, jak wiecie coponiektóre
az w szoku bylam
ale zeby tradycji stalo sie zdość po kaszce był paw na kilometr :/ wiec karmienie przed trwało 45min, po czym kolejną godzinę karmienie nową porcją...masakra :/ Jedyne co mnie pociesz ato że od 2 dni je troche lepiej
choć mnie to wykancza zeby ją nakarmic jak ona sie sznuruje lub pluje albo nie daj Boze wymiotuje na maxa 
Spadam spać i sorki, że dziś tylko relacja, ale jeszcze M wrocil dopiero pol godz temu do domu i caly dzien z mala mnie wykonczyl...
Mam nadzieje tylko że tej Ani od pudełka wszystko sie ustabilizuje...juz az nadtto przeszła dziewczyna...
U nas dziś pieknie została zjedzona potrawka z królikiem, jak wiecie coponiektóre
Spadam spać i sorki, że dziś tylko relacja, ale jeszcze M wrocil dopiero pol godz temu do domu i caly dzien z mala mnie wykonczyl...


bo obaj chlopcy postanowili mi pobódkę zrobić... jednego nacycałam i zasnął a z drugim musiałam sie położyć i też zasnął jeszcze...a mamusia już nie... ale przynajmniej nocka u nas spokojna... 2 razy pobódka na karmienie (o 24 i 3) no i do tego o 6...