Ella1
Fanka BB :)
Karola, Twój post wzruszył do łez...tak mi Was żal dziewczyno...
oby jakoś to się wszystko poprawiało...masz cudowna córcię więc czerp z tego siłę, a zobaczysz, że mała ze wszystkiego wyrośnie i za rok bedzie biegać z rówieśnikami śmiejąc się do mamy non stop 
Juleczka nie płacze na rączkach u innych- generalnie nie boi sie obcych w ogóle- tylko my prztzwyczajamy ja do różnych twarzy regularnie...
Teraz moje dziecię zasnąć nei może..z gorączką już lepiej, ale spac jakoś nie chce..tzn chce ale nie moze...bidulka..M z nią "walczy" bo ja caly dzien mialam dyzur...nidlugo czas spac bo nie wiadomo jaka noc...Miłych snów moje drogie
Juleczka nie płacze na rączkach u innych- generalnie nie boi sie obcych w ogóle- tylko my prztzwyczajamy ja do różnych twarzy regularnie...
Teraz moje dziecię zasnąć nei może..z gorączką już lepiej, ale spac jakoś nie chce..tzn chce ale nie moze...bidulka..M z nią "walczy" bo ja caly dzien mialam dyzur...nidlugo czas spac bo nie wiadomo jaka noc...Miłych snów moje drogie
.... ja się na rudo farbnęłam i też mam czarnego kota...ale wiesz tak mędzy nami mówiąc jeśli czytałaś HP to zgodzisz sie ze mną ze czarownice ten ogień to tylko łaskosze w stopy 
szkoda że od jutra znowu pogorszenie pogody.
