reklama

Kwietniówki 2010!!!

ja myje szmponem...a czesze...hhmmm raz tak a 10 razy nie...heheheh
dobre
ja robie zupelnie identycznie - myje szamponem, ale czesze jak sobie przypomne (czyt. nieczesto), bo jak poczesze to wloski nie sa takie bujne :-D:-D

Zreszta, siebie tez nie czesze hehe. Czesze mnie fryzjerka przy okazji podcinania wlosow - raz na 2-3 miesiace. :sorry2::sorry2::sorry2:
 
reklama
Ja małą kąpie w oilatum i myję jej tą woda z oilatum włosy, chociaż w porównaniu do niektórych kwietniowych bobasków to moja jest prawie łysa;-) Czesałam ją może 10 razy od urodzenia. Sama siebie też nie rozczesuję, robi to za mnie fryzjer przy okazji podcinania końcówek lub prostowania. Ja tylko myję, odżywkę nakładam i gniotę loki co jakiś czas aż do wyschnięcia.
 
Filonka, no to sie ciesze :D

Maonka, ja malek wloski myje szamponem od urodzenia. zesalam miekka szczotka dla dzieci, a od 3 miesiecy grzebieniem.

Z nosa mi leci. Na spacerze wygrzalam kosci, a mala pokimala ponad godzine.
Kupilam buraczki i slodki groszek, jutro cos upichce dla malej. Oczywiscie jesli stary gary pozmywa.
 
Laski padam...tym razem bedzie krótko...

Zdrowia dla chorujących małych i dużych :)
Spokojnej nocy dla tak niewyspanych jak ja
i słonecznej soboty dla wszystkich spragnionych słońca :)

Byliśmy na basenie, skróciłam kudły a potem usypiałam dziecko półtorej godziny...troche spokojniej niż wczoraj ale trwalo to koszmarnie- w końcu uśpiła ja moja enigma...ehhh..teraz padam i ja...

Dobranoc :)
 
Sprawdzalam poczte, patrze a tam mail od mebi vox. Zajrzalam, a oni, ze konkurs pudelkowy zakonczony i ze trwa weryfikacja glosow. Kliknelam, patrze a tam nie ma fotografa. Ha! Jeszcze weryfikacja nie zakonczona, a juz oszusta na zbity pysk wysiudali. I dobrze mu tak.
 
Dzień dobry :-D

Wyspałam się! Wyspałam się! Jupi :-D
Młody budził sie 2 razy. Raz na cycka po 24 i drugi raz na zmianę pampka bo miał fuel przy okazji docycałam go i przespał do 6:40. Leżał sobie w łóżeczku a ja jeszcze dosypialam :-D
Noooo tak to ja mogę funkcjonować. Od razu mi się chce :-)
A z moim mlekiem postanowiłam walczyć. Będe M. częściej przystawiać. Bo mleka modyfikowanego nawet od taty nie chciał...

Posprzątam, potem może jak sie wypogodzi to na spacer pójdziemy rodzinnie a po południu na urodzinki... wiec milego dnia
 
Agnieszka, dobrze, że chociaż Ty dziś jesteś wyspana... ale ja to już chyba się przestawiłam na nieco inny tryb więc tylko marzę o spokojnej nocy ;-)
A jak chcesz powalczyć o swoje mleko, to polecam wypożyczenie laktatora elektrycznego, takiego profesjonalnego Dzięki niemu, herbatce herbapolu i litrach wody u mnie się poprawiło po 3 dniach, a miałam już niezły kryzys (tak z miesiąc temu to było). W Łodzi na 1 dzień wypożyczenie kosztuje 5 zł, więc koszt niewielki a dużo łatwiej i szybciej, no i skutecznie...
 
Agnieszka wreszcie jakiś nowy wątek w serialu :-)
Oby już wam się unormowały te nocki.
Za to dzisiaj ja niewyspana. Wieczorem Zosia jakaś rozdarta była, kaszy ledwie skubnęła i w efekcie budziła się co 2h na jedzenie, a mamusia nie przywykła do takich akcji.

Zaraz kończymy śniadanko i wywozimy Olę do dziadków.
Słonecznej soboty
 
reklama
Witam się z rana i po długiej przerwie!
Nie wiem sama jak to nadrobiłam, ale same wiecie...uzależnienie:D
Przez ten czas zdążyłam zachorować, mąż też i Pawełek teraz dostał kataru, ale niewielkiego na szczęście. Nam już przeszło. Poza tym @ mnie odwiedził :( wcale nie tęskniłam!! No i przenieśliśmy Małego do jego pokoju- z kołyski do łóżeczka i wygląda na to, że woli być tam i wszystkim się lepiej śpi:happy2:
A od wtorku na uczelnię...mam nadzieję, że jakoś damy radę.
Agnieszka - super, że lepiej w nocy :) u nas też coraz lepiej! I oby tak dalej! No i powodzenia z laktacją!
elvie- zazdroszczę loków :P ale tak już jest, że kto ma proste włosy -marzy o kręconych :) ja mam tak proste i lejące, że z nimi się nic nie da zrobić:no::-(
Co do pudełka, to myślę, że nikt tylu wytrwałych kobit nie pokona :-)
pozdrawiam wszystkie Mamusie i Maluszki, szczególnie te chorujące!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry