Dobry wieczór
eksperymentu ciąg dalszy. Zasnęła, po 20 minutach pobudka. Po 30 minutowej histerii zdjęłam górny poziom w łóżeczku i dziecię śpi już ponad godzinę. Może to o to chodziło? Bo u nas spała na dole...
Do tego zatkał się odpływ w zmywarce, a Mania zwróciła pizzę, którą dziś jedliśmy. Nie ma to jak dobre zakończenie dnia.
Hania, Zosiakiego naj naj!
Katik smacznego!
Kittek bo jak dziecię coraz więcej ma innych posiłków, a mniej ssa, to mleka coraz mniej... Moja je dopiero od 3 dni inne rzeczy, a z kryzysem ponad miesiąc temu walczyłam - herbatki, duuuuuużo wody, regularne jedzenie i pożyczyłam też laktator elektryczny z wypożyczalni, żeby między karmieniami trochę pobudzić. Pomogło.
Zielona siły dla Konstancji i cierpliwości dla Was - oby szybko wyszły. 13 - dla Was też! Nela dalej bezzębna
Maonka to może z rozpędu u mnie tez machniesz? Umyłam 2 a na pozostałe nie mam weny
Kfiatuszku dzielny mąż, nie ma co :-)