Witam sie popoludniowo albo wieczorowo nie wiem co lepsze.
U nas dzis z jedzeniem to samo co wczoraj czyli ostatnie moje mleko o 9 rano potem o 13tej zupka i laskawie sie teraz napila troche mleka.Matko przeciez to nie moze tak byc zawsze.Co ona oglupiala?
Oj coraz wiecej was wraca do pracy.Ja tez chcialabym pojsc do pracy bo mam juz dosc tego siedzenia w domu,ale z drugiej strony jak sobie pomysle o tym malym szkrabie to tak smutno jakos.
U was juz tak raczkuja a moja nawet sie nie ruszy do przodu.Lezy tylko na tym brzuszku i tyle.Dupke czasem do gory podniesie.Ech moj niedzielny len.
katik wow.No to mas slawna rodzinke.
Agnieszka super ze Janek taki zadowolony z tego przedszkola.
monia widac ze wrocilas do pracy po postach.
justa wspolczuje zimna.Wy to tam w tych Niemczech to chyba macie zawsze zimno.Tak jakos mi sie Niemcy kojarza ze tam tylko deszcz caly czas pada.
U nas jeszcze ciepelko.Trzeba wykorzystywac i zaraz lecimy na spacerek.
maonka udanego weekendu z mamcia.Ja tez chce swoja

Szkoda ze tak daleko jestesmy od siebie.:-

-

-(
salamandra u nas to samo.Tez tylko dupka do gory.I piski tez sa,ale u nas to po mamusi


kamisia poradzi sobie poradzi.Jest jeszcze malutki.Moja siostra poszla do pracy jak mala miala rok i tez tak z dnia na dzien ja zostawila i bylo lepiej niz sie spodziewala.
Wiecej nie pamietam i uciekam na polko.