reklama

Kwietniówki 2010!!!

Judysiu-cudowna wiadomość! widzisz- wszystkie eciotki miały racje ze Zosiak to silna dziewczyna i da rade....cudownie
Isabel-pomysl z tortem pierwsza klaqda
elvie- widze ze bal udany...super:)
aga- cudne kwiatuszki...utalentowana z ciebie bestia
zielona-co tam niewyspanie w porównaniu z drinkiem ze znajomymi z dawnych lat :)
filonka- najlepszego

u nas ok- bawimy sie, biegamy na czterech dookołą stołu, ciasto marchewkowe sie piecze i wogle cudnie.....jesus jak ja kocham mojego syna:)
miłego dnia....

caluje
 
reklama
Judysiu ale news!! no cała moja rodzina wam kibicuje!! teraz będzie już tylko lepiej!! no to w takim razie kolejny spot kwietniówek musi być jak już Zosia będzie zdrowa i w formie!! no nie widzę inaczej!!
 
Judysia jak się cieszę, aż się poryczałam z radości! A nich ci będzie, niech Zosieńka ci psoci ile się da, hehe :) Poczuj,że masz zdrową, silną córę! U nas w rodzinie też wam wszyscy kibicują.
Mamy też wśród znajomych chłopca z retinoblastomą, też jest chyba po 5 chemi i porawa jest ogromna. Wierzę mocno,że Zosieńka i Oliwierek położą chorobę na łopatki!

Zielona to Kostusia chyba specjalnie nie dałe mamusi się pobawić, pewnie jej tatuś mamę kazał pilnować!

Elvie super,że się wybawiłaś. Z opisu widać,że było cudnie :)

Basiu zdrówka dla was i więcej wolnego czasu!

Aga różyczki przecuuuuudne! Zdolniacha z ciebie.

Ewa fajnie masz z taką sąsiadką. Kurcze jak się mieszka w bloku, to więcej sąsiadów jest i można się na kawkę umówić :) U nas sąsiadów prawie brak bo się budują i skończyć nie mogą i jeszcze pola na przeciw są...

Kici a jaki wózio wybrałaś? Męża masz spryciarza, lepiej mojemu nie będę wspominać bo też sobie stopery kupi, hehe :)
Kamisia ja też uwielbiam takie beztroskie chwile. Zwłaszta takie jak sobie we trójkę leżymy przytuleni albo się razem wygłupiamy, jest tak błogo i beztrosko wtedy :)))

U nas dziś leniwie, właśnie zamawiam zaproszenia na roczek i zdjęcia wybieram.

Spokojnej nocki :)
 
Judysia to co napisałaś było najwspanialszym co mogłam przeczytać. Czekałam na to, trzymałam kciuki -byłam przygotowana że to przeczytam -ale nie sądziłam że tak bardzo wzruszą mnie twoje słowa. Niech daje popalić ile wlezie -na zdrowie!!!!!

Poczytałam nadrobiłam -jestem z Wami myślami i mam nadzieję że zawsze kiedy tu wejdę przeczytam tylko dobre wieści

Co do odwiedzin Ali... chciałabym żeby to było możliwe i może będzie -tym bardziej że nie sam wyjazd na miesiąc mnie dobija -a to że Jej pierwsze urodziny mama spędzi "gdzieś tam" a nie przy Niej... i choć dla Niej ten dzień będzie jak każdy inny i choć urodziny wyprawimy w innym dniu -nie zmieni to faktu że zamiast tulić ją do siebie i wspominać każdą chwilę z 11 kwietnia 2010 roku będę wspominać je sama, daleko... do dupy...

Zdołowałam się
Uciekam
Dobranoc
 
Witamy wieczorowo

Piszemy tylko żeby powiedzieć jak bardzo się cieszymy Judysiu ale nie mogło być inaczej wkońcu Zosia to nasz kwietniowy maluch, a kwietniowe dzieciaki to silne dzieciaki :-)

13x13 przykro ja bym tego nie zbolała i napewno zrobiłabym wszystko żeby być z mała, ale ja chyba nie doczytałam gdzie wyjeżdżasz, pewnie tak musi być

Dobranoc
 
Judysiu- super wieści :-) strasznie się cieszę :-)
13x13- to będzie dla Ciebie trudny czas, ale jesteś silna babka, to dasz radę! Wierzę w Ciebię i 3mam kciuki!
 
reklama
chciałabym żeby to było możliwe i może będzie -tym bardziej że nie sam wyjazd na miesiąc mnie dobija -a to że Jej pierwsze urodziny mama spędzi "gdzieś tam" a nie przy Niej... i choć dla Niej ten dzień będzie jak każdy inny i choć urodziny wyprawimy w innym dniu -nie zmieni to faktu że zamiast tulić ją do siebie i wspominać każdą chwilę z 11 kwietnia 2010 roku będę wspominać je sama, daleko... do dupy...
a wiesz, że to była moja pierwsza mysl gdy napisałaś, że na miesiac musisz ja zostawić... Przykre, ale 13 najważniejsze, że nie ominęłaś tylu pierwszych razy jak pierwsze słowa, samodzielnosc, kroczki itp.
Grunt byś była w momentach, które Ala już będzie pamietać
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry