reklama

Kwietniówki 2010!!!

hejka

ja dzisiaj o nietypowej porze, bo miałam wolne. Igor dostał skierowanie na testy za tydzień, bo najpierw xyzal musimy odstawić. zobaczymy co będzie
U Alicji niestety się wykluła się angina. Nasza pani doktor trochę mnie zmartwiła, bo zaczęła wypytywać czy ktoś w rodzinie miał skłonności do angin. Ja jako dziecko bardzo często chorowałam właśnie na anginę, mam nadzieje, że Młoda nie odziedziczy po mnie tej skłonności.
Na szczęście Młoda w świetnym nastroju, prawie nie widać po niej, że chora, ale do piątku musi być w domu.

Marta jesteś naprawdę dzielna, wyjazd faktycznie by Ci się przydał. I Oli może też by to dobrze zrobiło.
Zdrówka dla Malutkiej

Judysia po takim napięciu to chyba spadek "formy" jest czymś normalnym. Uszka do góry.

Magda u mnie to samo, powoli nastawiam się psychicznie na prace 8 godzinnym, u mnie to od 8-16, więc niby nie tak źle. Mam zamiar jeszcze do urlopu w maju pociągnąć 7 godzin, w sumie to nawet legalnie, bo dopiero teraz Alicję odstawiam:-)
Po urlopie i tak będę miała tyle roboty, że będzie dobrze jak po 8h uda mi się wracać do domu. Na 26 maja mam planowany zabieg wycięcia migdałków, więc i tak nie będzie mnie w pracy, a potem na 9 czerwca jak się nic nie zmieni Igor będzie miał dreny zakładane, więc pewnie do pracy w połowie czerwca wrócę.

Ulanka u mnie też różne pytania dziwne padają. Trudnych tematów spodziewałam się koło szkoły podstawowej, no ale teraz dzieci szybciej dojrzewają:baffled:

Zielona bardzo jestem ciekawa efektu końcowego:blink:

Elvie ja kąpiel o półgodziny przesunęłam, bo w sumie to mi na rękę.

Beti zdrówka dla dziewczynek

lecę, bo B do lekarza wysłałam (kaszle tak, że słuchać się nie da), więc dzisiaj ja kąpie szkraby
 
reklama
Poczytałam Was na szybko i jedyne co mi utkwiło to farbowanie włosów przez Zieloną. Roześmiałam się tak, że M. na mnie jak na UFO popatrzył:-D
Zielona - ja wiem, że Tobie z pewnością do śmiechu nie było;-) Mam nadzieję, że jakiś przyzwoity efekt udało Ci się ostatecznie osiągnąć. Czekam na foty:tak:

Judysiu - pytałam kiedyś o ten mit fryzjerki i mówiła, że zarówno podczas @ jak i w ciąży efekt farbowania może być inny od zamierzonego i że jednej lasce rozjaśniacz zrobił włosy w kolorze zielonym. Mojej siostrze kiedyś jasny blond zafarbował włosy na jasny brąz. U mnie to nie działa kompletnie. Dobrze, że u Ciebie też nie było niespodzianek:-)

Uwaga: DZISIAJ POSTANOWIŁAM SIĘ WYSPAĆ I ZAMIERZAM TRAFIĆ DO ŁÓŻKA PRZED 22.00

Mykam Leniucha kąpać, bo czas na nią;-)
 
Elvie, zadnych fotek nie bedzie hehehe. Kolor jest calkiem Ok, troche ciemny, ale jak znam zycie, to w praniu sie zmieni. Teraz juz nic nie cuduje. Moze jeszcze przed koncem kwietnia cos pomodze... Zobaczymy. Njagorsze jest to, ze o tyle o ile naturalny kolor mam fajny, to siwe wlosy niekoniecznie dobrze wygladaja. A koloru nawet odrobine zblizonego do mojego w farbach nie widzialam.
 
Zielona- pogratulował cierpliwości mnie by trafiło!
Dobrze, że Judysi kolor wyszedł, jak trzeba :-)
Aga... no szalejące 4.latki to jest to :-D
Marta- jak macie tam plagę, to faktycznie kontroluj! Zdrówka dla małej!!!
Beti- Wam tez zdrówko sie przyda.
Annaoj- właśnie miałam napisać, że przecież nic nie ściemniasz, bo dopiero odstawiasz ;-)
Elvie- no to dobrej nocy życzę!
Gosiek- no 'wyprana' jestem ostatnimi czasy... dużo się u nas dzieje i chyba źle znoszę stres... ale damy radę!

Dzieciarnia śpi :-) jaka cisza, aż uszy bolą ;-P Bartka nocki zdecydowanie lepsze, od kiedy smoki poszły sobie precz (schowane do pudełka z pamiątkami) śpi od 19:30 do 7:00 bez przerw, wybudzeń i pobudek. I to jest to, co tygryski lubią najbardziej!
 
U mnie też towarzystwo ogarnięte.
Wieczór samotny, bo P w pracy.

Aniez to u nas nocki identyczne z tymże ze smokiem jeszcze.
Elvie przed 22 w łóżku?? Uwierzę jak zobaczę hehe

Spokojnej nocki wszystkim
 
Zielona dobrze ze Ci włosy nie wypadły po takiej ilości farb

Aniez - ja też ostatnio jakas wypluta jestem , brakuje mi upału i pół dnia na słoneczku i będę jak nowo narodzona . Czekam z niecierpliwością na lato
 
ja tylko na chwilkę wpadłam się przywitać - Julka jest chora - podziębiona - więc nie mam kiedy usiąść do kompa - teraz śpi, ale dostałam trochę w kość więc i ja grzecznie uciekam spać.

Dobranoc
 
Dzieciarnia śpi :-) jaka cisza, aż uszy bolą (jeju jak ja cie rozumię :-D szkoda tylko że u mnie tą cudną cisze kaszel przerywa :-();-P Bartka nocki zdecydowanie lepsze, od kiedy smoki poszły sobie precz (schowane do pudełka z pamiątkami)(ja tak J. schowałam do pudełka z pamiątkami ;-)) śpi od 19:30 do 7:00 bez przerw, wybudzeń i pobudek.(zazdroszczę :tak:) I to jest to, co tygryski lubią najbardziej!

A co do pytań z wychowania seksualnego... to J. już dość dawno temu mnie pytał czemu sikam na siedząco, czym sikają dziewczynki czy mają sikusie ;-) no i wie co to podpaski... bo dorwał paczkę i pytał co to i po co ;-p to sie dowiedział :-D ważne że wytłumaczenie wystarczyło ;-)
 
reklama
temperatura opanowana...Olaa dostala czopka, dwa syropki, chlodniejsza kapiel i humorek jej troche wrocil...a jaki miala ubaw jak mi pilot spadl...az nagralam ja telefonem:) niestety w youtube jestem ciemna, wrzucic nie potrafie wiec sie nie pochwale smiechem malej:)
teraz spi smacznie, cala juz chlodniejsza...ciekawe jak rano bedzie bo mamy cwiczenia na jutro zaplanowane, a przerwa jej nie zrobila ostatnio dobrze:(

naprawde chcialabym gdzies wyjechac, na jakis weekend chociaz...poczekam na zwrot ze skarbowki (chociaz dopiero dzis pita zlozylam) i moze gdzies z Olka pojedziemy...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry