Uff nadrobiłam i neta nie zerwało
Zielona łoooooo matko podziwiam cię, ja bym się chyba rozryczała i z turbanem na głowie to fryzjera biegła. Mnie od pół roku farbuje mąż, hehe. Koleżanka fryzjerka dobrała mi farbę i tak zostało.
Martuś zdrówka dla Oli! Co do wyjazdu to pakuj walizkę i zapraszam nad morze, w wakacje w szczególności bo mam wolne to sobie na plażę pojeździmy,ale teraz też na weekend możecie wpaść!!
Maonka jak ja lubię jak mi posty znikają, wrrr. Jejku jak fajnie,że tyle Alusię karmiłaś. Mleczko szybko zniknie, zobaczysz,że niedługo zastoje znikną,ale odciągaj delikatnie 1-2 razy na dobę troszkę. Udało się z oknami?
Kici niech kaszel sobie pójdzie precz, znam ból z takimi atakami, straszne uczucie.
Elvie no to sobie pospałaś! Spacerek też mam nadzieję udany?
Filonka współczuję lotu, aż się boję jak Maja zniesie lot w wakacje. A teraz odpoczywajcie, zwiedzajcie i fotki róbcie!
Katik zdrówka dla Polinki!
Gosiek narobiłaś mi apetytu na naleśniki od Elvie, pychotka!
Magda,ale mnie rozbawiłaś tymi zakupami,ale fakt ja też tak mam,hehe!
Kwiatuszku mam nadzieję,że się uda z pracą. Co do nocnego jedzenia, to u nas nadal jest 1-2 w nocy więc znam ten ból tylko,że mój mąż nawet nie wie jak mm się robi...
Beti zdrówka dla Twoich dziewczynek!
Ella trzymamy kciuki za pierwsze kroczki, pewnie niedługo to nastąpi. Z brakiem czasu mam tak samo. Zabieram się za odpisanie rano, a kończę wieczorem,albo następnego dnia, hehe.
Ulanka lekcja wychowania seksualnego powiadasz? I jak ci poszło?
Salamandra lepszych nocek dla was, niech Adaśko da ci się wyspać bo nie będziesz miała siły za nim biegać!
Annaoj zdrówka dla Alusi i dla małżona!
Isabela oby ból po filkołkach szybko przeszedł!
Aniez, Ulanka super macie z nockami! Choć u nas nie jest źle, ale Maja ostatnio chodzi spać ok 21... jedna pobudka ok 2 na mleczko, druga ok 6 tej i śpi do 8- 8:30.
Aniam dołączam się do tych ładowanych przez słońce! Jak jest słonecznie to baterie od razu mam pełne, hehe!
Nata zdrówka dla Julci, jejku ile chorowitków jest u nas...
My dziś na spacerku byłyśmy 3km w jedną stronę, 3 km spowrotem i z kilometr po galerii, nogi mnie bolą,ale super było. Maja w jedną stronę spała, w galerii butki oglądałyśmy i na lody poszłyśmy,a z powrotem podziwiała jadące auta bo niestety szłyśmy poboczem głównej drogi. Dlaczego w Polsce przy każdej drodze nie ma ścieżki rowerowej jak np w Niemczech, marzy mi się fotelik do roweru,ale gdzie my będziemy jeździć, po tych wertepach????