Kittek, tez mam nadzieje, ze to tylko kilka kropelek, i nic wiecej. Ale moze lepiej zadzwonic do pediatryi i porpstu zapytac???
Kingunia, trzymam kciuki, bo to przeciez nic groznego nie moze byc!
Zielona, wydaje mi sie, ze doskonale wiem o czym piszesz. Pola ma to samo. Zaczelo sie od jednego policzka, potem drugi, potem jedno ramionko, potem drugie. Teraz jest tez troszke na udkach i przedramionkach.
Poczatkowo wmawiano mi, ze to sucha skora, dostajemy tone emolientow, potem bylo, ze to wysypka przy zabkowaniu. Nastepnie lekarz stwierdzil, ze to egzema, i dostalysmy masc. Nic nie pomaga.
Obstawiam alergie, ale to tez trudno wyczuc, bo te krostki nie pojawiaja sie w jakiejs wiekszej ilosci po zjedzeniu czegos, tylko sa stale, i powolutku, powolutku ich ilosc sie zwieksza.
Jesli pojawimy sie w koncu w PL wybiore sie z mloda do lekarza, bo widze, ze tu na fachowca liczyc nie moge.
Zdrowka dla chorowitkow. Polus nadal zasmarkana, i zasliniona, no ale mamy kolejnego zeba....