reklama

Kwietniówki 2010!!!

Marta – mam takie same pragnienie wyjazdu (gdzieś) jak Ty. Tylko ja to bym sama chciała bez dzieci, najlepiej do jakiegoś SPA ale ceny za taką przyjemność już nie są takie przyjemne.
Zdrowia dla Oli życzę. (A bactrim to jeszcze nie antybiotyk)

Kwiatuszku – oby szybko udało się synusia przestawić. Zosia w nocy nie je a i tak się budzi niestety.

Filonka – cieszcie się chwilą, pogodą, spacerami i sobą.

Ulanka – to się córcia wybawiła. U nas piaskownice jeszcze straszą pustkami, dzieci nie mają co robić a i ten kto projektował u nas te „place zabaw” to chyba nigdy z dzieckiem na spacerze nie był bo w jednym miejscu 4 huśtawki, 300 metrów dalej zjeżdżalnia, po drugiej stronie ulicy tzw. konik i piaskownica i tak się snujemy bo trochę chce się huśtać za chwilę zjeżdżać a potem do piasku jakby nie mógł być jeden większy plac zabaw.

Zielona – Tobie pewnie do śmiechu nie było a i pewnie koszty farb zbliżone do wizyty u fryzjera.

Maonka – widzę że przygotowania idą pełną parą – tylko zachowaj trochę sił na urodzinki Aluni. A co do piersi to niestety nie mam jakiś mądrych rad bo jakoś mi tak nie twardniały, jak brałam prysznic to trochę odciągnęłam, rozmasowałam i było ok. ale nie wiem czy to dobry sposób.

Kittek – i jak Majeczka, mam nadzieję że ok. i też myślę jak kwiatuszek, że nie tak łatwo z takiej buteleczki leci.


Chciałam jeszcze napisać co u nas ale mała tak krzyczy , że chyba później jeśli się uda to napiszę coć
 
reklama
Wpadlam tylko na sekunde bo dzis dnia nie ma.Bylam dzis w pracy.Mala zostala z tatusiem a ja sobie bede dorabiac raz w tygodniu moze dwa.Dobre i to.Wyjechalam do Madrytu do ludzi i od razu chce sie zyc.Przytlacza mnie to siedzenie w domu.Zaraz mykam z mala jeszcze na polko bo jest przepieknie.

kingunia dobrze ze wszystko w porzadku Z Laurka i ze ten naczyniak nie jest grozny.Moja Ami ma cos miedzy piersiami od urodzenia.To cos wyglada jakby palec odbity bardzo czerwone.Mialo zniknac i nie zniklo.A jak wyglada to u Laury?

kittek i jak tam Majeczka?Nie boj sie.Moja Ami tez raz zlapala witaminki i tylko lizala bo to nie poleci tak szybko.Mysle ze Majunia tez tylko polizala.

Tez sie zastanawialam co sie podzialo z naszymi kwietniowkami.Strasznie duzo przestalo sie pokazywac.Ostatnio przypomniala mi sie wesola.Tez jej chyba nie bylo od urodzenia malej.
 
Witam na chwileczkę
Gosiek super z tą pracą, przyda ci się odskocznia

Cudnie dziś na dworku, po pracy spacerek z dziewczynami zaliczyłam. Zosia zamiast spać na placu zabaw szalała, zaliczyła huśtawki, zjeżdżalnię, spacerek po trawce, zachwycona była.
Szkoda, że jutro dzień od świtu do nocy w pracy mi się zapowiada, dobrze, że weekend ma być ładny to się wyspacerujemy
 
Witajcie, jestem tak ja Wy mamą kwietniową (choć miałam być lipcową), jakoś nigdy nie trafiłam tutaj, choć podczytywałam. Od razu znalazłam się na wczesniakach ale chyba nie obrazicie się jak dołączę ;-)
Mam na imię Dorota, mam córeczkę Paulinkę (08.04.2010), za chwilę kończy nam roczek, poza tym standardowe problemy wczesniacze ale staramy się żyć choć odrobinę normalnie.
Wybaczcie, że nie odniosę się do wszystkich postów, ale postaram się być na bieżąco od dziś a w wolnych chwilach doczytam ostatnie chociaż tygodnie ;-)
Miłego wieczoru :-)
 
gosiek zrobie jutro zdjecie to Ci pokaze tym bradziej ze dr kazala wlasnie zrobic foto i za ok 3 miesiace tez i je porownac czy sie zmniejsza. Jak ja Bogu dziekuje za wszystko jest ok.....
A katik ma racje ze kazde dzieciatko tym bardziej kwietniowe jest wyjatkowe!!!
 
reklama
mamaPaulinki witamy!!!

Ostatniej nocy pobudek mialam 9.....:-( Stawiam na skok rozwojowy.. Poprosilam mame o przyjazd by sie zajela Adasiem od 6:00 ( tak wstaje), a ja dospie chociaz do 8:00. Wymeczylysmy go dzisiaj 3h na swiezym powietrzu. Odpadl o 19 i poki co bez pobudki.
Wzielam kapiel i mykam do wyrka
Dobrej Nocki kochane
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry