elvie3
Fanka BB :)
Witam:-)
Siostra dzisiaj mi na pomoc przybędzie o 16.00, bo mnie sobota telefoniczna czeka a w niedzielę w nagrodę może pojedziemy do ZOO więc mniej będę do Was zaglądać. Cieszę się, bo Lenka Anię uwielbia i Ania u niej w pokoju śpi, w nocy wstaje ją przewinąć i nakarmić, więc ja się wtedy czuję jakbym dziecka nie miała
Trochę akumulatory podładuję przez weekend;-)
Teraz szykuję się na pocztę, a mała w wózek i sio z tatunciem na spacerek:-)
kici - całe szczęście, że Kubusiowi nic się nie stało z tym oczkiem. A Twoja mama jak zwykle dała doopy, co za babsko?! Przepraszam, ale za każdym razem jak czytam o jej podejściu do życia i ważnych spraw to mnie nosi i nie dziwię się mężowi, bo ileż można? Ciebie z pewnością nie chciał urazić, ale nerwy wzięły górę.
Filonka - dołączam do zazdrośnic;-) Bawcie się dobrze, ale wraaacaaaaaaj!! Tęsknimy:-)
kittek - gratki dla Majci. Moja czasem na nocnik zdąży a innym razem nie, ale próbujemy ją regularnie sadzać.
Beti - zdrówka dla Justynki i całusy urodzinowe da Joli!!
salamandra - współczuję..
Siostra dzisiaj mi na pomoc przybędzie o 16.00, bo mnie sobota telefoniczna czeka a w niedzielę w nagrodę może pojedziemy do ZOO więc mniej będę do Was zaglądać. Cieszę się, bo Lenka Anię uwielbia i Ania u niej w pokoju śpi, w nocy wstaje ją przewinąć i nakarmić, więc ja się wtedy czuję jakbym dziecka nie miała
Trochę akumulatory podładuję przez weekend;-)Teraz szykuję się na pocztę, a mała w wózek i sio z tatunciem na spacerek:-)
kici - całe szczęście, że Kubusiowi nic się nie stało z tym oczkiem. A Twoja mama jak zwykle dała doopy, co za babsko?! Przepraszam, ale za każdym razem jak czytam o jej podejściu do życia i ważnych spraw to mnie nosi i nie dziwię się mężowi, bo ileż można? Ciebie z pewnością nie chciał urazić, ale nerwy wzięły górę.
Filonka - dołączam do zazdrośnic;-) Bawcie się dobrze, ale wraaacaaaaaaj!! Tęsknimy:-)
kittek - gratki dla Majci. Moja czasem na nocnik zdąży a innym razem nie, ale próbujemy ją regularnie sadzać.
Beti - zdrówka dla Justynki i całusy urodzinowe da Joli!!
salamandra - współczuję..

, no ale wiem, że czasem są takie sytuacje kiedy trzeba dziecko zostawić pod opieką innej osoby.


