reklama

Kwietniówki 2010!!!

Witam:-)
Siostra dzisiaj mi na pomoc przybędzie o 16.00, bo mnie sobota telefoniczna czeka a w niedzielę w nagrodę może pojedziemy do ZOO więc mniej będę do Was zaglądać. Cieszę się, bo Lenka Anię uwielbia i Ania u niej w pokoju śpi, w nocy wstaje ją przewinąć i nakarmić, więc ja się wtedy czuję jakbym dziecka nie miała:-D Trochę akumulatory podładuję przez weekend;-)
Teraz szykuję się na pocztę, a mała w wózek i sio z tatunciem na spacerek:-)

kici - całe szczęście, że Kubusiowi nic się nie stało z tym oczkiem. A Twoja mama jak zwykle dała doopy, co za babsko?! Przepraszam, ale za każdym razem jak czytam o jej podejściu do życia i ważnych spraw to mnie nosi i nie dziwię się mężowi, bo ileż można? Ciebie z pewnością nie chciał urazić, ale nerwy wzięły górę.

Filonka - dołączam do zazdrośnic;-) Bawcie się dobrze, ale wraaacaaaaaaj!! Tęsknimy:-)

kittek - gratki dla Majci. Moja czasem na nocnik zdąży a innym razem nie, ale próbujemy ją regularnie sadzać.

Beti - zdrówka dla Justynki i całusy urodzinowe da Joli!!

salamandra - współczuję..
 
reklama
dzięki dziewczyny...

Macie rację on nie chciał, to po prostu nadmiar negatywnych emocji jakie funduje nam moja rodzicielka...
Moja mama to wyjątkowy egzemplarz... najgorsze, że wiem, że nie da się jej zmienić, a ona nie widzi problemu w tym co robi...
wiecie co wam powiem... w sumie to się cieszę, że nie będzie jej na przyjęciu urodzinowym, bo zaprosiłam mojego tatę, a ona zamiast skupić się na urodzinach wnuka to ciągle pewnie by dogryzała mojemu tacie... boje się co kupi na prezent... bo nie raczy spytać co chcemy dla Kubusia... kupi pewnie tak jak i na gwiazdkę coś, co się rozpadnie po chwili i jest dla dzieci 3 lata + i nie kosztuje wiecej niż 20pln
wiecie, że ona odkąd się Kubuś urodził nie kupiła mu nic bez okazji, a to co dostał z jakiejś okazji to się do niczego nie nadawało... :eek:
Jutro na szczęście spędzimy większośc dnia poza domem...

aaaaa jutro popołudniu i w niedzielę będę testować robienie tortu urodzinowego :-D wypróbuję przepis Filonki na mase cukrową, mam już barwniki... do tego będę robić pierwszy raz sama biszkopt i krem maślany :-D planuje jeszcze krem cytrynowy :-D 3majcie kciuki ;-)
 
Ostatnia edycja:
Kici - dobrze, że Kubusiowi nic się więcej nie stało. Jak go wyciągnęła z kojca to powinna pilnować i tyle. Dobrze, że Kubuś ma odpowiedzialnych rodziców, a babcia cóż:crazy:, no ale wiem, że czasem są takie sytuacje kiedy trzeba dziecko zostawić pod opieką innej osoby.
Powodzenia w zrobieniu tortu - wyjdzie napewno:tak::tak::tak:

Kittek - no, no gratulacje dla Majeczki za nocniczek.

Dzisiaj pogoda u nas taka sobie - właśnie przestało padać i nawet słoneczko wyszło więc może na spacerek pójdziemy.
 
Ostatnia edycja:
Gratki dla Majeczki!

Konstancja babci na imieniny zrobila prezent i zrobila samodzielny kroczek. Szla z dziadkiem za raczke, puscila sie i z rozpedu poszla, po czym zdziwila sie i wywalila ;-)
 
U nas tez pieknie.Jest chyba ze 25 stopni.Boska pogoda.

kittek w szoku jestem ze Maja tak opanowala ten nocniczek.Moja nie chce za nic w swiecie nawet usiasc na nim.

ulanka
ja bym Ci pomogla chetnie w sprzataniu.Uwielbiam komus sprzatac chalupe.Jak jade do Pl to od razu caly dom mamie sprzatam na blysk.

Agnieszka fajnie ze zakupy udane.Lec i gotuj gotuj.

marta u was tez cieplutko to smigaj na polko z Olcia jak juz jej lepiej.

kici w szoku jestem jak Twoja mama moze byc tak nieodpowiedzialna.Nie rozumiem jej postepowania wcale.Ona zawsze taka byla???
Biedny Kubolek musial sie naplakac.Dobrze ze w oczko nic sie nie stalo.
Daj znac czy Ci wyszla ta masa.Ja tez chcialam ja sprobowac najpierw ale jakos nie moge sie zabrac za to.

beti biedna Justys.Duzo zdrowka dla niej.

filonka ale macie tam fajnie.Wyszalej sie za wszystkie czasy i wracaj do nas wypoczeta.

salamandra u nas jest podobnie z tymi nockami z ta roznica ze mala budzi sie na jedzenie ale tez nie zawsze.Dzis bylo 6 pobudek.Tylko ze Ami idzie spac bardzo pozno to rano spie dlugo z nia i sie nawet troche wysypiam.Dzis wstalysmy o 9.30.

elvie fajna masz ta siostre.Udanego weekendu.Mowisz zoo?To mi checi narobilas.Tez sprobuje m wyciagnac.

kot kot a Ty juz robilas te testy Edytce?Kurcze nie pamietam kiedy to mialo byc.
 
Moje dziecko nie umie chodzic na piasku na trawie i wszedzie poza domem.W domu juz chodzi pieknie stabilnie sama wstaje bez podpierania sie czegokolwiek a na polu nie pojdzie.Na placu jak tylko zobaczy jakis kamien czy papierek to od razu na czworakach leci do tego i do lapki.Jak ja stawiam to ona znowu pac i na czworakach.Nie kumam.
 
Piszże co czujesz babo!? :D)))
Ja się cieszę za Ciebie w każdym razie :)
...a tak sobie myślałam ostatnio...ciekawe która kwietniówka jako pierwsza będzie znowu w ciąży... :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry