Hej dziewczyny
Dawno nie pisałam ale u mnie wszystko ok 4 listopada idę na kolejne usg zasatanawiaja się nad podszyciem szyjki ale nie wiem czy w ogóle podejma jakąś decyzję czytałam o tym sporo i wielu lekarzy twierdzi ze podszycie tak na prawde nic nie daje nie wiem co o tym sądzić .21 .10 wyszłam ze szpitala w/g usg byłam wtedy w 11tyg i 2 dni dziecko 5 cm nie wiem czy nie za małe nic więcej nie powiedzieli a na wypisie napisali podejrzenie niewydolności cieśniowo- szyjkowej a szyjka długośći 1,93 czy któraś z was moze wie cos na ten temat?
Jestem troche załamana nie wiem co mnie czeka
POZDROWIONKA DLA WAS WSZYSTKICH
http://www.suwaczki.com/tickers/8599skjopbbr5547.png