Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
.Mam w domu trzy skarby i każdy z nich potrafi mnie czymś zaskoczyć .Wczoraj zanim poszłam spać tak jak każdego wieczoru zajrzałam do chłopców i normalnie nie mogłam uwierzyć że Emil to już prawie taki nastolatek a mój malutki jeszcze Mati chodzi do szkoły.Nie wiem kiedy ten czas zleciał:-)

Potem po głowie chodziło mi że chciałabym mieć córcie ale wiadomo mówiliśmy sobie dzieciaki odchowane, mamy więcej czasu dla siebie itp potem moja choroba i już o dzidzi nie marzyłam i co i dzisiaj mój skarb siedzi obok
:-)
Zdrówka kochana i wiem przez co przechodzisz bo jak taki kaszel ma dwa razy do roku i wtedy to noce na siedząco, wszystko boli i generalnie jest źle ale u mnie to podejrzenie jakieś alergii


Podobają mi się też piętrowe, ale na nie u nas za wcześnie. Poza tym jako nastolatka zawsze chciałam mieć piętrowe łóżko i spać na górze, aż pojechałam na kolonię, spałam na piętrowym, zobaczyłam, jakie uciążliwe jest nocne schodzenie po drabince do wc i doceniłam mój tapczan
J. już ładnie odkaszluje...jest szansa że w poniezdialek do przedszkolandii pójdzie 
Witam się
dziewczyny- czy którejśc dzieć budzi się jeszcze w nocy na mleko? Matko bosko ja chyba zwariuje on się codziennie budzi między druga a trzecią i chce mleko- nie pomaga woda , herbatka, tulenie, smok nic- tylko mleko. Mam wrażenie że on nigdy nie przestanie się budzić na nocne jedzenie
Salamandra-zaciskam za Ciebie meeega kciuki![]()

Kochana, nie ma co analizowac i się zastanawiac, bo wyjdzie na to,że zawsze cos stoi na przeszkodzie. Ja Weronike urodzilam 7 lat po ślubie, była jak najbardzei planowana, bo najpierw studia itp. Od zawsze chciałam miec dwójke dzieci, ale po urodzeniu Werci mi sie odmieniło, straszna traumą byl dla mnie połóg i później meeega kolki Werci dały Nam popalic, aż trafilismy z miesięcznym dzieckiem do szpitala, bo wyla całymi dniami, takze powidziałam nigdy więcej. Aż pewnego dnia, poczułam ,że jednak chce miec jeszcze jednego baczka, Weronika juz taka samodzielna. Balam sie tylko jednego...czy bede potrafiła pokochac drugie dziecko, wiem, wiem, głupie, ale tak własnie czulam. Wercia była moim oczkiem w głowie, najkochańszą corcią na świecie i wydawało mi się ,ze nie bede w stanie tak pokochoc drugiego dziecka, albo.....jezeli pokocham, to niunia coś starci i ją skrzywdze. Taki głupie dylematy zakochanej matki:-). Jednak poszlam po rozum do głowy i pragnienie drugiego babla było tak duże, ze stwierdziłam ,iż nadszedł czas. Tylko,ze nie do końca bylam pewna czy teraz, a moze za m-c, albo za pół itd. Zawsze cos było do zrobienia. Wyszłam więc z założenia,że nie bede planowac i co bedzie to bedzie, ale najpóźniej do końca 2011 roku chce urodzic drugie dziecko:-). Także Borysiątko było takie nie do końca palnowane heheheh, ja to nazywam "wpadka kontrolowana" hehehehDzień Dobry
Mocna zadko kiedy jestem w swoich postanowieniach, ale udało mi się dzisiaj nie zacząc dnia od kawy i zaliczyć spacerek przed pracą :-)
Ciąza to chyba jedyny mocny argument, ktory sprawi, ze będę w stanie zmienic swoje przyzwyczajenia.
Dziękuję za trzymanie kciukow. Dzisiaj po przebudzeniu stwierdzilam, ze musimy z mezem dobrze przeanalizowac czy to wlasciwy czas na drugie malenstwo. Sama sie sobie dziwie, ze takie instynkty macierzynskie we mnie siedza :-)
W tych czasach trzeba byc realistą...
Kamisia a Ty maile odebrałaś ?
Zdrówka kochana, mam nadzieję, że już lepiej..:-)Gosienko-
Lecze sie Rubitalem, jeny jaki mnie wczoraj dopadl atak kaszlu, chyba z godzine kaszlalam i myslalam, ze juz pluca wypluje, a to byl taki gardlowy kaszel i maz (dobry czlowiek) poczlapal po Rubital i pomoglo, on jakos tam nawilza sluzowki, czy cos w ten desen, Kubie tez pomaga. Tak pisze, jakby komus kiedys sie przytrafilo takie paskudztwo.
Strasznie się ciesze, wszystko dobrze. A powiedz mi to znamie Helenki to duże??? I jakiego koloru??? Pytam bo Borys ma na udzie znamie takie ciemno brązowe ok 0,5cm i szczerze mówiąc wczesniej nie myslalam żeby to skonsultowac z lekarzem. Raczej traktowałam je jako znak rozpoznawczy syncia :-), nawet mi sie to znamie podoba:-)Hejka dziewczyny
Przepraszam że tak późno ale jak wróciłam od lekarza to wiadomo lekcje, kolacja, kompanko, czytanie bajek i nareszcie potworki zasnęły;-)
Wiadomości są bardzo bardzo dobre:-) Wszystko ok piersi czyściutkieżadnych zmian, blizna świetnie się goi:-) Lekarz dobrej myśli kolejny raz zaprosił mnie dopiero za pół roku. Ogromny ciężar z serca mi spadł
Jeśli chodzi o znamię Helenki to kazał nam jeszcze poczekać bo tak naprawdę do dwóch lat może ale nie musi to znamię zniknąć, jeśli nie zniknie to będziemy myśleć dalej, zawsze można usunąć.I powiedział że to znamię to nic nowotworowego i to nas bardzo uspokoiło bo wiadomo zawsze człowiek się martwi na zapas.
Bardzo wam wszystkim dziękuję za trzymanie kciuków i mam prośbę, kontrolujcie swoje piersi i jak tylko coś niepokojącego poczujecie to migiem do lekarza bo im wcześniej zmiana wykryta tym rokowania lepsze
Dobra poczytam co u was
A my z M. dumamy jak pokój małej przemeblować by tam dwa łóżeczka zmieścić i z tym problemu nie będzie. Myślimy teraz, że jak się dzidzia urodzi to Lenka będzie miała 2 latka. Czy można jej już kupić łóżko dla dorosłych? Takie rosnące z dzieckiem? Czy powinna jeszcze w tym swoim zostać?