AgnieszkaSz-r
Mama VI 2007 i IV 2010
Aniam, Gosieńko u nas to samo. Jak tylko J. się do mnie przytuli to zaraz mam drugiego przy sobie… i czasami jest trudno bo też chce poświęcić trochę czasu tylko dla J. a jak jestem sama to muszę kombinować…Generalnie jest jak u Aniez że tulimy się w trójkę
Witam z rana...zdycham... cierpię w cichości ... kochana @ przylazła... nie umiem się przestawić na to że teraz jest co 30-31 dni (od początku miałam co 28) a po drugim porodzie znowu mam bolesne... :-( mąż sie śmieje że trzeba w takim razie trzecie dziecko sobie fundnąć... ja tam wolę pocierpieć ewentualnie przeciwbólowe wziąć
Ide pocierpieć bo nawet myśleć nie umiem...
Witam z rana...zdycham... cierpię w cichości ... kochana @ przylazła... nie umiem się przestawić na to że teraz jest co 30-31 dni (od początku miałam co 28) a po drugim porodzie znowu mam bolesne... :-( mąż sie śmieje że trzeba w takim razie trzecie dziecko sobie fundnąć... ja tam wolę pocierpieć ewentualnie przeciwbólowe wziąć

Ide pocierpieć bo nawet myśleć nie umiem...
ale na wrzaski nie mam sposobu, po prostu olewam ;-)
).
więc musze to naprawić przed przedszkolem
wiem, że ma certyfikat do pracy z maluchami i okazuje się, że nie muszę do Sosnowca jeździć, zresztą i tak bym odpuściła, bo po 3 godz jazdy P nie nadawałaby się do żadnej terapii
a tak to na miejscu, autobusem, jakoś damy radę ;-) jeden problem mniej... Teraz tylko muszę ustawić sobie jakoś 3 badania i 4 specjalistów na najbliższy miesiąc, aby jak najmniej rehabilitacji P straciła