Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
hejka
Mnie się Igor po meczu rozłożył. Kaszel, katar i stan podgorączkowy miał wieczorem i w nocy, więc na wycieczke nie pojechał, no i oczywiście płacz rano. Niby rano już było lepiej, ale przecież w takim stanie go nie puszcze między dzieci.
Alicja też nadal z katarem, jak im nie przejdzie to chyba jutro lekarza zaliczę.
U nas bunty przychodzą falami, zarówno u obydwojga, trzeba przeżyć. Igor zaczął pyskować i tego strawić nie mogę, tym bardziej, że ma w tym udział mój B, bo czasami się też tak do niego odezwie, że jego jak stary to bym strzeliła. I tak ulubionym hasłem mojego dziecka było do niedawna "strzelić cie w łeb", bo oczywoiście nie bijemy go, tylko kary, ale jak tatusia nerwy poniosą to postraszyć musi.
u mnie dokładnie to samo.
ale już zapomniał 




... juz sama nie wiem, jak to moje dziecko ubierac... Kuba mi chorowal niezaleznie od stroju, wiec w sumie nie wiem...Anna he he - mój wszystko powtarza , teściowa ostatnio do niego jak upadł że zrobił klapen dupen to oczywiście wpadł do przedszkola z takim okrzykiem. w CB jak usłyszał ***** też poszło dalejale już zapomniał
Katik
Mamo paulinki super z terapeutką .
Marta - super że będziecie mieli inne mieszkanko a dużo więszke ?
Aniez - niektóre mamy to mają nie równo pod sufitem i same się powinny wyciszyć
Mój też na integracje teraz jedzie i go nie będzie w week nie dość że cały tydzień w robocie to jeszcze takie atrakcje serwują
Witam:-)
Jedziemy za moment do gina fasolkę oglądać
Chyba trochę poddenerwowana tym jestem i Lenka to wyczuwa, bo się klei do mnie odkąd wstała i na rękach chce wciąż być. Tulinka moja:-)
Z drugiej strony prowadzę ją do Pajdokracji dziś o nietypowej porze, więc może to całe zamieszanie poranne tak na nią wpływa.
Zajrzę do Was później;-)
Ciotka wyjeżdża na wesele, babci boi się sama zostać w domu, więc jutro jedziemy do niej. A jak to u babci, internetu brak, telewizor na full, bo niedosłyszy i nudy. Z drugiej strony przyda się taki spokojny weekend. Dobrze, że ciotka ma ogród, więc jak będzie ładna pogoda to spędzimy go na dworze. Annazdrówka dla Alicji i Igora szkoda że na wycieczkę nie mógł jechać:-(
Mój małż z powodu tego że teraz rzadko jest w domu też nieraz walnie jakiś tekst do chłopców tylko wystarczy że ja spojrzę to już wie że nie rozmawia z pracownikami tylko z dziećmi
Idę poczytać na inne wątki
Miłego wieczoru babeczki
Hehe, no starego o taki ekshibicjonizm przy corce nie podejrzewam![]()


mój małż też jeszcze w sandałach lata i w krótkim rękawku bo mu ciągle gorąco.A co do ubierania dzieciaków to u nas jest zimny wychów i to się sprawdza bo nie chorują no chyba że katar ale to nie choroba.Ostatnio Emil przyjeżdża ze szkoły otwieram drzwi a on w krótkich spodenkach i koszulce bo mu się nie chciało przebierać po w-f. W Złotoryi to generalnie szał z ubieraniem dzieciaków ostatnio widziałam dziecko opatuchane + kozaki na nogach
a moja Helenka w sweterku i bez czapki bo ani wiatru nie było, słoneczko świeciło no i spojrzenie tej matki w moim kierunku jakbym wyrodną matką była 