Elvie aż się przeraziłam jak ten śnieg dziś zobaczyłam w TV może sanki weźcie he he

moze będzie można jak w zimę dzieciaki po krupówkach wozić na sankach .
Dawno już nie byłam w górach ostatni raz na Małyszu jak byłam z SZymkiem w ciązy , uwielbiam skoki ale teraz z dzieciakami to raczej mało realne . ale jak podrosną
Może będą chciały jeździć na nartach bo ja nie umiem , bo taki mam plan że moze wtedy się w końcu nauczę .
Wczoraj wieczorem pojechałam do domu do takiej babki co u nas rzeczy wstawia , ale nie wszystko bo my raczej super drogich rzeczy nie mamy , ugadałam się z nią że przyjadę zobaczyć co tam ma fajnego .
No i sobie źródełko na ubrania dla Olki otworzyłam
Babeczka ma już dorosłe dzieci i jeszcze jej się córa trafiła ma 4 latka . Nie ma już takich maluchów w rodzinie więc kazdy jej na tony ubrań kupuje . Wczoraj od niej kupiłam kombinezon reimy na przyszły rok z dopinanym polarem , czapką , rękawiczkami , dwie kurtki przejściowe jedna na wiosnę druga na jakies 3 latka , czapki z nexta . Trzy reklamówki ubranek róznych - sukienki , bluzki , rajstopki . w sumie zapłaciłam za to grosze a ubranka same firmowe , głównie przywożone . Już się z nią umówiłam że będę do niej jeździła po ubranka . Babka zadowolona bo się pozbywa a ja zadowolona bo hurtem kupię i tanio
