reklama

Kwietniówki 2010!!!

I ja sie witam
Najadlam sie wczoraj lekow i mi troche lepiej...
Olce w nosku furczy ale jak chce jej oczyscic to nic nie "wychodzi"...
Kropelki jej dalam, mascia majerankowa nasmarowalam nosek... mam nadzieję ze wizyta u lekarza nas ominie...

Uciekam glowe myc i do kosciola pojde, a pozniej oddać swoj cenny glos

Milego dnia mamuski
 
reklama
Hejo:-)

U Nas też chyba lepiej. Może, uznacie ,że dziwna baba ze mnie, ale jakoś instynkt matki mi podpowiadał ,żeby wstrzymac sie z antybiotykiem i tak zrobiłam. Borysek przed spaniem dostał paracetamol, obudził sie o 5.40 i miał tylko 37,4, na razie mu nie rośnie, wiec zobaczymy, ale jak bedzie tak dalej to chyba mu nie podam antybiotyku bo po co. Innych objawów nadal brak. Tak mi sie wydaje,ze przy ostrym zapaleniu gardełka to by go troche to gardlo bolało, a go nie boli, bo mleczko ładnie wcina i inne rzeczy też.

Pozdrowionka
 
Dzieńdoberek:-)

Fajny poranek dzisiaj mieliśmy bo małż postanowił trochę dłużej pospać więc dzieciaki jak go rano zobaczyły to wszystkie wylądowały z nim w wyrku i nawet cała nasza piątka jakoś się zmieściła:-D Uwielbiam takie poranki nawet brzydka pogoda za oknem mi nie przeszkadza;-)

Love zdrówka

Wronka dla mnie to ty dziwna baba nie jesteś ;-) mówi to przeciwniczka antybiotyków :-p

Marta dobrze że czujesz się już lepiej mam nadzieję że katar w końcu odpuści Olce :tak:

Aniez to musimy się umówić na wypad w góry , chłopaki sobie pozjeżdżają a my grzańca posączymy:tak: chociaż ja się od kilku lat przymierzam do biegówek i kto wie czy w tym roku się nie skuszę zawsze to mniejsza prędkość niż przy zjazdówkach :-D

Aniam pamiętam o wyborach bo mi Emilo przypomniał że to mój obywatelski obowiązek :-D

Miłego dnia babeczki
 
Witam i ja,
zasnąć nie mogłam, bo tak mnie kaszel męczył, aż mnie cała klata rozbolała, masakra.
M. mnie wygrzewał, wodę z miodem i cytryną co chwilę przynosił i po 1:00 udało mi się jakoś zasnąć. Od rana trochę lepiej, ale znów mam katar (a już nie miałam), kicham i zimno mi, mam zakaz wychodzenia z łóżka.
Lenka pospała do 6.40 i teraz znów poszła w kimę.

Chorowitkom -zdrówka!

wronka - dobrze zrobiłaś:tak:

aniez, gosienka - to ja w tym roku dołączam do Was sączących winko/herbatkę, a M. wysyłam z Waszymi mężami na stok;-)

My zawaliliśmy sprawę z wyborami, bo nie zgłosiliśmy odpowiednio wcześnie, że chcemy we Wrocku głosować. Obstawialiśmy, że pojedziemy do Rio i się moja babcia widokiem Lenki nacieszy, ale w moim stanie to ja dzisiaj nigdzie tyłka nie ruszę:-(:zawstydzona/y: Pierwszy raz na wybory nie pójdę:zawstydzona/y:
 
Aaa... gory... lubie gory... tylko stoki to ja ogladam z dolu grzanym winem w reku, bo jezdzic umiem... na biegowkach zjazdowki, to czarna magia... zawsze konczy sie na planach, ale moze dzieci sie naucza :)

buehehe widzę że nie jestem sama, całe życie sobie mówię, w tę zimę nauczę się jeździć na nartach i tak mi schodzi....

Wronka jak dla mnie to dobrze robisz, że nie wierzysz ślepo lekarzom tylko sama myślisz co i jak, w końcu Ty go znasz najlepiej!

Aniam & Elvie omega są najważniejsze w 3 trymestrze, wtedy najszybciej rozwija się mózg maluszka a omega 3 to wspiera, za to z rybami jest różnie, wiem ze szwedzi mieli jakieś ograniczenia co do zjadania ryb przez ciężarne, bo za dużo metali ciężkich zawierają...

zdrówka dla chorowitków dużych i małych!

a my się zdecydowaliśmy na zmontowanie chłopakom łóżka piętrowego, zobaczymy jak to będzie, na razie Staś nie wykminił jak wyleźć na górę a Jerz nieźle sobie z tym radzi

miłego dzionka!
 
Hejo:-)

U Nas też chyba lepiej. Może, uznacie ,że dziwna baba ze mnie, ale jakoś instynkt matki mi podpowiadał ,żeby wstrzymac sie z antybiotykiem i tak zrobiłam. Borysek przed spaniem dostał paracetamol, obudził sie o 5.40 i miał tylko 37,4, na razie mu nie rośnie, wiec zobaczymy, ale jak bedzie tak dalej to chyba mu nie podam antybiotyku bo po co. Innych objawów nadal brak. Tak mi sie wydaje,ze przy ostrym zapaleniu gardełka to by go troche to gardlo bolało, a go nie boli, bo mleczko ładnie wcina i inne rzeczy też.

Pozdrowionka

Wronka to w takim badz razie ze mnie też, bo też tak juz raz zrobiłam.

Witamy się tylko, czekamy aż Antoska wstanie i na wybory

Do pozniej
 
dla wszystkich kaszlących, ogilanych, i z temperaturą - zdrówka, zdrówka, zdrówka

co do sztucznych cycków - u mnie w firmie kilku kolesi takie ma do mietolenia - podobno odstresowuje - nie wiem nie próbowałam
Temat cycków się ciągnie, musiałam zobaczyć jak wygląda coś takie i znalazłam o takie:
Antystresowe cycuszki - prezenty z Toys4Boys.pl

Wczoraj wieczorem pojechałam do domu do takiej babki co u nas rzeczy wstawia , ale nie wszystko bo my raczej super drogich rzeczy nie mamy , ugadałam się z nią że przyjadę zobaczyć co tam ma fajnego .
No i sobie źródełko na ubrania dla Olki otworzyłam
Babeczka ma już dorosłe dzieci i jeszcze jej się córa trafiła ma 4 latka . Nie ma już takich maluchów w rodzinie więc kazdy jej na tony ubrań kupuje . Wczoraj od niej kupiłam kombinezon reimy na przyszły rok z dopinanym polarem , czapką , rękawiczkami , dwie kurtki przejściowe jedna na wiosnę druga na jakies 3 latka , czapki z nexta . Trzy reklamówki ubranek róznych - sukienki , bluzki , rajstopki . w sumie zapłaciłam za to grosze a ubranka same firmowe , głównie przywożone . Już się z nią umówiłam że będę do niej jeździła po ubranka . Babka zadowolona bo się pozbywa a ja zadowolona bo hurtem kupię i tanio :)
To Ola obkupiona :-) Super tak z pierwszej ręki mięć dostęp. Ciągle po głowie chodzi mi własny ciucholand.

Dziewczyny - syrop z buraka zrobię jak buraki w poniedziałek kupię, czosnku i cebuli w stanie surowym nie ruszę.

aniam - gin kazała mi łykać jodid 200. Przy Lence łykałam Feminital Metafolin, teraz gin stwierdziła, że ten jodid 200 wystarczy, jeśli dbam o dietę i biorę flavon kids, a gdyby po wynikach jakieś niedobory wyszły to mi coś dodatkowego zleci. Z ubrankami miałaś szczęście:-)

Mykam się depilować, bo M. już w łóżku od 15 minut a ja się ociągam, choć obiecaliśmy sobie chodzić wcześniej spać.

Zagoń swojego M. do sklepu, po co czekać do poniedziałku. Pamiętam, że psikałam tantum verde będąc w ciąży.

Witam
Moja mała pchełka kolejną noc kaszlała. Już 2 tygodnie męczy ją ten kaszel i najczęściej podczas snu. Dzisiaj od 3 nie spała i kaszlała. Osłuchowo wszystko dobrze, gardło też czyste. A kaszel jak był tak jest. Od czwartku podaje flegamine, ciekawe kiedy w końcu zacznie działać.

Narty to super sprawa, a najłatwiej uczą się takie małe 3 latki, zawsze nie mogę się nadziwić z jaką łatwością i lekkością jeżdżą. Moja przygoda z nartami za pierwszym razem była bolesna, pełno siniaków, stłuczeń, nogi rozjeżdżały się w różne strony, kijkami powybijałabym oczy. Po tej przygodzie dałam sobie spokój na parę lat. Dopiero z P. w którąś zimę postanowiliśmy spróbować i to było to. Tak się nakręciliśmy, że po ostatnim zjeździe pojechaliśmy prosto do sklepu i kupiliśmy sprzęt. Tylko teraz 2 sezony nas ominęły, może w tę zimę się uda. Do tego góry i piękne widoki, gorąca zupka na stoku, najlepiej czosnkowa, a po jeździe gorące źródła
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry