reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
Witam.
U nas juz chlodniej sie zrobilo.Jeszcze w czwartek bylo ponad 40 stopni a juz wczoraj i dzis temperatura strasznie spadla bo jest ponad 20.Tutaj jest tak ze z klapek przechodzi sie od razu na kozaki.W nastepnym tygodniu pewnie calkiem zimno juz bedzie.
Ja powalczylam troche z Ami zeby obiadek zjadla.Straszny mamy dalej problem.Mala nic nie chce jesc.Zrobilam jej pyszna rybke z przepisu elvie kalafiorka i ziemniaczki z maselkiem ale tknela tylko odrobinke i uciekla jak najdalej odemnie.
Kiedy ona zacznie ladnie jesc???Pewnie jak skoncze z karmieniem nocnym.

filonka mowisz sztuczny cycek?Kto wie czy bym sie nie skusila na takiego w celu szybszego oduczenia bo dalej jestesmy w czarnej dupie z tym.
Fajnie ze maly spi ladnie w nocy.Zeby tez Ami sie udzielilo.

ewka nie ma takiej opcji zebym sie gdzies ulotnila.Moj m by tego nie zniosl.Pozatym on nawet nigdy jej nie karmil ani nie zrobil jakiegos jedzonka takze pewnie by se nie poradzil.

elvie zdrowka.Dla Boryska i dla Kosteczki tez duzo zdrowka.

Tak patrze ile wasze bable maja zebow.Moja Ami ma dopiero 6 zebow cztery na gorze i dwa na dole i nie ma sie na to ze beda jej szybko szly.Cos jest nie tak???
 
Ostatnia edycja:
gosiek - coś w tym jest.. Moja też zaczęła lepiej jeść odkąd w nocy butli nie dostaje. Zauważyłam też, że wszystko chce jeść sama, sztućcami dla dorosłych, jej plastikowe nie są atrakcyjne. Lubi też dostawać duże rzeczy, bez krojenia i tak wyczaiłam np. że parówki pokrojonej nie ruszy a jak w całości dostanie to całą zje.

aniez - byłam w aptece o syrop na mokry kaszel zapytać i mi powiedzieli, że w pierwszym trymestrze to tylko miód, cytryna i domowe sposoby, bo każdy syrop zawiera alkohol i lepiej nie ryzykować. Kupiłam więc siatę cytryn, miód z pasieki mam od mamy, skarpety zimowe i się grzeję.

U nas też zimno, brrr.. Jeszcze 16:00 nie ma, a już ciemno w domu. Młoda nas dzisiaj zaskoczyła wspinaczką - rano wlazła na meble, a przed chwilą na obrotowe krzesło a z niego na biurko:szok: M. ją ściągnął i wlazła jeszcze dwa razy. Za trzecim razem nagrał film to Wam później wrzucę. Najgorsze jest to, że krzesło jest jeżdżące i mała małpka potrafi je sobie wszędzie gdzie chce przesunąć.
 
Mlodej poprawilo sie. Na szczescie pulmex w polaczeniu z paracetamolem zadzialal cuda. I po wczorajszym glucie do pasa pozostalo tylko troche gestej wydziliny w nosku.

Stary poszedl na zawody, nie wiem kiedy wroci, a my sie przymierzamy do spaceru, bo cos mi sie zdaje, ze Kostka kolejnego dnia w zamknieciu nie wytrzyma.



Elvie, widze, ze Lenke paskudztwo trzyma i trzyma. Bieda mala, zdrowka.
 
Elvie- jak byłam w ciąży brałam taki syrop PRENATAL się chyba zwał albo coś w tym stylu. Był na przeziębieniowe dolegliwości i podobno wzmacniał odporność- s samych naturalnych składników.
A co do wspinaczek to ja wczoraj przeżyłąm chwile grozy- Bawiliśy się w pokoju z Antkiem-wyszłąm na chwile żeby przynieść picie - wracam po chwileczce a Antek siedzi na parapecie. Bosch, myslalam że zawału dostane- jakby się odwrócił w moją strone spadłby na podłogę....Zdjęłam go , a pn za chwile znowu....Nie można go nawet na 30 sekund zostawić
Dziś z niego mega maruda- spał tylko 1 h i wywraca się o włąsne nogi ale spać nie chce. Pogoda do bani że nawet na dwór nie chce się iść- rano jak wyszliśy założyłąm mu rajtuzki i ciepłą kurtkę :)jak ja nie cierpie zimy

Uciekam do moich chłopaków, miłego weekendu
 
Zielona - no młoda brała 10dni antybiotyk i już po 3 dniach było ok, po zakończeniu kuracji poszła do klubu i znów dziadostwo jakieś przyniosła. Drugiego antybiotyku nie dostała tylko trzy syropy - wykrztuśne i przeciwzapalne oraz spray do noska. W dzień juz ok, ale nad ranem znów ja kaszel dopadł. Dobrze,że z katarem się pożegnała, bo on chyba najgorszy w tym wszystkim był. Chyba też pulmex polecę kupić, bo już nie mamy, a na noc dobrze małą wygrzać.

kamisia - to z Antka też akrobata rośnie:-) Zapytam przy okazji o ten syrop o którym piszesz, ale może w późniejszych trymestrach jest a ja dopiero kończę pierwszy.


Jeśli o zimie mowa to mam pytanie do tych, co z dzieciakami chodzą po górach. My jedziemy 27-go a już dzisiaj w niektórych rejonach spadł śnieg. Co powinnam zabrać? Jedziemy na 4 dni i 3 noce do Zakopanego.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry