reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
My na szczescie mozemy grzac sobie caly rok, dzieki temu juz w sierpniu jak pogody nie bylo wieczorem dogrzewalismy.
Teraz od rana tez podgrzewam, bo Polka chora a w domu chlodno.

Za nami kiepska noc, Pola wysoko goraczkowala. DO tego paskudny katar, dzis juz wylatuja zielone glutki...

No i cala rutyne z przyzwyczajaniem do zlobka szlag trafil........
 
cześć po weekendowo
nocka u nas jakas byle jaka.. maly spał niezle,ale strasznie sie wiercił i ciuchutko czasem popłakiwał.

Katik- zdrówka dla POLI. No nie fajnie juz kruszynka sie oswajała ze żłobkiem a tu znowu zejdzie z toru.
Wronka- jak sie ma Borysek?

ojjj a u mnie grzeje, kiedy K rozpali :-D:-D, dzis jest w miare bo jeszcze z wczoraj trzyma. tyle ze u nas to i tak ciepło w domu, a jak sie ogrzewa to wogóle 23-24 ciepła.my z tych w domu ciepłolubnych,choć niektórym to przeszkadza.

miłego dnia
 
U nas grzeja od dzis:) ale za to na calego:)

Witam sie wyspana:)
Ola pospala do 9.15:) dodatkowo humor poprawil mi telefon ze szpitala, zwolnilo sie miejsce u genetyka i zamiast czekac prawie pol roku, jedziemy 24go listopada:)

Pogoda do bani, az sie boje jak to bedzie z przeprowadzka...

Jutro ide z ola do pediatry bo nie podoba mi sie ze w nosku furczy a przy oczyszczaniu nic nie wychodzi i troche uszka pociera.. do tego ida gorne trojki...

Ide na herbatke z cytryna, Milego dnia!
 
Moja młoda spać od rana nie chce, a my mamy tyle poczty do spakowania, że nie wiemy, gdzie ręce włożyć.
Tym sposobem nawet na obiad nie mam czasu, więc do firmy kateringowej, którą mam w szkole pod domem pobiegłam i Lenka się załapała na zupkę jarzynową, ja na ruskie pierogi a M. na stek z cebulką, pieczone ziemniaki i surówkę z białej kapusty.
Rodzinka najedzona, więc czas wracać do pracy i na pocztę biec.

mamusiu - interes do Ciebie będę miała, ale to już na tel., bo długo by pisać;-)

Katik - zdrówka dla Poli!
 
Witam się po weekendzie :-)

U nas grzeją od piątku, więc nie ma wilgoci w domu, a małej od razu zeszły zalegania w płucach.
Zdrówka dla Poli i Boryska i Oleńki.
Marta super, że termin się przyspieszył, najgorsze jest to czekanie a tak bliżej jak dalej.
Filonka moja tez w nocy popłakuje ale to przez ząbki, widzę pod wierzchem jeszcze 2 trójki.
Chyba się położę bo mnie łamie na tą pogodę.
 
hej dziewczyny nie mam kiedy nadrobic bo pracy mam po same uszy, więc cofnęłam się tylko o jedną stronę
Widzę że sezon grzewczy prawie w pełni u mnie też grzeją od środy :tak:
Zdrówka dla wszystkich milusińskich niech katarki pójdą precz!
elvie sprawa załatwiona :tak:
marta cudowna wiadomość super że nie będziecie musiały czekać do przyszłego roku :-)

my w weekend byliśmy na wsi co prawda pogoda nie dopisała ale zawsze to trochę odpoczeliśmy od naszego bloku. Natalce wyszła dolna 3 w wielkim bólu i gryzieniu co popadnie mamy kolejnego ząbka (nawet nie mam kiedy suwaczka zmienić).
Ten tydzień po pracy mamy zajęty co do minuty jutro urodziny teścia i 25 rocznica ślubu moich rodziców :-) może podpowiecie co im kupić z tej okazji plisssss ;-)
w środę szczepienie, w czwartek idziemy z prezentem urodzinowym do chrześnicy K w piątek koleżanka zaprasza na babkę ziemniaczaną i tak nie mam nawet kiedy posiedzieć w domu i się pobyczyć a co dopiero nadrobić forum ...
 
Hej
A u nas zimno w domu, ale jakoś specjalnie mi to nie przeszkadza. Grube skarpetki na nogi i bluza na górę. Alicja rączki ma cieplutkie. Do tego jak śpi obowiązkowo wietrzę mieszkanie, przed snem również.

Szkoda, że Polę tak rozłożyło, już tak dobrze jej szło z przystosowaniem się do nowej sytuacji. Może choroba szybko minie i wróci raz dwa do żłobka.

Marta super wieści.

Mamusiu może na prezent nowy komplet pościeli. Teście mieli 2 lata temu 30lecie i kupiliśmy im frytkownice, teściu miłośnik frytek, więc prezent trafiony. Dostali właśnie pościel, ręczniki, to zawsze się przydaje.

Teście dzisiaj przyjeżdżają do Alicji, mamy kolejne zebranie ze wspólnoty, na którym jest gorąco, m.in. będzie poruszany temat ogrzewania. Do 15.10 blisko, a węgiel jeszcze nie kupiony
 
reklama
Ja się witam po pracy, idę trochę posprzątać w domku z moją małą pomocnicą i wieczorkiem jeszcze wpadnę.

Marta super,że się udało z genetykiem! Mam nadzieję,że u Oli to tylko przeziębienie i nic więcej się nie rozwinie.

Maonka owocnych rozmów ze wspólnotą!

Mamusia może pomyśl np o zaproszeniu na jakąś romantyczną kolację dla nich, albo kino, czy też inny mały wypad? Babka ziemniaczana, ale mi apetytu narobiłaś!!!

Elvie nie ma się co dziwić,że Lenka nie w humorze dziś. Nie wiem jak u was,ale u nas pogoda do bani, choć na Maję właśnie usypiająco działa. Spała do 8:40, później od 12tej do 14tej i o 16:30 jeszcze do łóżeczka mnie zaprowadziła. Muszę ją jednak przetrzymać bo mam trochę pracy wieczorem i jak by usnęła to by do 21 szalała.

Co do cateringu to zazdraszczam, to są właśnie zalety mieszkania w centrum, u mnie na wsi... zapomnij. Na szczęście od czasu do czasu mama coś dla nas też upichci, bo Mai gotuje prawie codziennie :)

Polinko zdrowiej kochana!!!

Wronka jak Borysek?

Co do grzania to my aby zaoszczędzić to wczesną jesienią tylko w kominku palimy bo ogrzewanie gazowe nas zżera i grzejniki nigdy nie dają tak przyjemnego ciepła i nastroju jak kominek. Pierwszy rok jak paliliśmy tylko gazem to 700zł w miesiącu zimową porą szło,a wcale za ciepło nie było. Masakra. Tyle,że my na takim 'przeciągu' mieszkamy,że trudno porządnie nagrzać. Inaczej jak jest skupisko domów. Żałuję,że przy budowie nie zrobiliśmy rozprowadzenia z kominka na cały dom bo w łazience mam lodownię przy paleniu tylko w kominku,a ja piecuch jestem...

Ja usłyszałam dziś słowo KOCHA od Mai. Często jak ją przytulam to jej mówię,że ją kocham, dziś jak przyjechałam z pracy to do mnie podbiegła, przytuliła się i powiedziała: kocha. Rozpłakałakałam się normalnie, wiem,że ona to naśladuje,ale wzruszyłam się bardzo.
Pchełka moja :)))

Mykam bo mi dziecko bibloteczkę opróżnia i zaraz się za sprawdzanie rozprawek maturzystów weźmie ;)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry