filonka
Fanka BB :)
wITAM
dOPIERO wrócilismy z nocki od koleżanki,teraz po póżnym obiadku dopijam Katikowa czekoladę ;-)oj odkąd dałas ten przepis, my z K nie możemy sie oprzeć.

no a tyłek też rośnie:-)Agnieszka- współczuję choroby żołądkowej,czymże się tak potruliście???

Marta- gratuluję Oleńki postępów, tak wiec wytrwałości, bo najgorsze to sie macie z tymi podrózami.
Zielona- nawet nie wiem co napisać o tym widoku, którego musiałaś doświadczyć,
i straszne to smutne.zdrówka dla wszystkich!
zadowolenia z przemian fryzjerskich.!
A. dopiero teraz zasnął. Bidulek od wczoraj rana nie spał...