reklama

Kwietniówki 2010!!!

doberek,

Zdrowka dla Huliganki. Monia, mi kiedys lekarz kazal dawac antybiotyk przez 2 tyg. To bylo w Polsce.

taaaa, teraz to już taka głupia nie będę...jak to mowią, mądry Polak po szkodzie :-)

Ja zamieniłam fridę na zwykłą gruszkę i wprowadziłam pewien rytuał...najpierw grucha, potem psik do noska (w przypadku gdy trzeba kropić), a na końcu ukochany, uwielbiany samolot, czyli H głową w dół lata po całym domu :-)...i wilk syty i owca cała, bo ja sie ciesze, że sie kropelki rozłożą, a H ma radochę, że za samolot robi....

dzs rekord - pobudka o 5...uwielbiam to :confused2:
 
reklama
Monia zdrówka dla Hani! a te pobudki o 5 to jakoś tak znajomo brzmią....

Katik
powiadasz że dziś syćkie gołąbki robimy... może być:-)

Kamisia gratuluję autka! jak fryzura?

Kittek i jak, kacyk męczy? ;-)

Marta mam nadzieję ze wreszcie uda Ci się trochę odetchnąć!

ja też wczoraj wzięłam się za szafy tzn zostałam do tego zmuszona, bo nie zamknęłam porządnie i chłopaki całą opróżniły... no, ale ciuchy letnie i za małe wyleciały i teraz mam tyyyyle miejsca, przy okazji ze zdziwieniem odkryłam że mieszczą się jeszcze w zimówki z zeszłego roku i zostaje nam tylko zakup butów:-)
u nas na szczeście nie ma problemu z czapkami

miłego dzionka laseczki
 
Dzieńdoberek :-):-):-)

Wczorajsza kąpiel zadziałała:tak: Nocka spokojna, pampers Helenki suchy, słoneczko za oknem, spotkanie z dziewczynami więc buźka mi się sama cieszy:-D

Kittek i jak babucho kaca masz :-p

Ewka Helenka zawsze robi mi porządki w szafie bo u nas niestety nie mam jak zabiezpieczyć szuflad i już nie raz latała z moimi gatkami na głowie ;-)

Monia zdrówka dla Haneczki i fajny sposób na katarek znalazłaś :tak:

Agnieszka dzisiaj masz tą imprezkę ? Jeśli tak to udanej zabawy i niech cię kac nie męczy ;-)

Marta pisz szybko co się dzieje, musisz kochana dać sobie choć dzień odpoczynku bo zwariujesz :no: poproś kogoś o pomoc naprawdę Olce jest potrzebna uśmiechnięta mama.

Katik kusisz tymi gołąbkami tylko dlaczego ja się boję latać samolotem ;-)

Elvie normalnie ty w tej ciąży masz mega powera aż się boję co jeszcze wymyślisz, biedny twój M:-D

Dobra zmykam zupkę jaką uszykować dla trójcy a potem zacznę się szykować na spotkanko.

Miłej soboty babeczki :-):-):-)
 
Witam:-)
Wściekła jak osa wstałam, bo Lenkę zęby męczą i się często budziła, M. chrapał, a mała ostatecznie wstała o 6:30:cool: Poprosiłam M. by do niej wstał, bo ja ledwo żyję, a on spał od 22:30 (wczoraj na filmie padł), więc powinien być wyspany. No i wstał, ale mała wyje a ten utknął w łazience:wściekła/y: Tak czy inaczej musiałam się zwlec i małą zająć. Powiedziałam M., że się zachowuje jak świnia:szok: bo w nocy chrumka i chrapie, spać mi nie da, a rano zamiast o dziecku to tylko o sobie myśli:zawstydzona/y: No i klimat między nami chłodny się zrobił, czyt. ja siedzę w salonie a M. pracuje w pokoju Leny. W między czasie chyba coś mu się na właściwe tory nastawiło, bo naczynia pozmywał i ogarnął kuchnię:-) Zaraz mu idę przeprowadzkę zafundować, bo Lena już marudzi i pójdzie spać.

gosienka - fajnie, że kąpiel pomogła. Gratulacje dla Helci za suchą noc;-) Do zobaczenia o 15:00!

monia - pobudki o 5:00 nie zazdroszczę

ewka - to nas Agnieszka do roboty zmotywowała:-D

Mykam się do ładu doprowadzić, bo wyglądam jak nieszczęście, a jak pchła uśnie to szybko na jakieś obiadowe zakupy.
 
Oj kac jest i to spory... ale imperza była udana więc nie żałuję,że pobalowałam na maxa :)

Maja śpi, ja się jeszcze dobudzam, mąż na mecz pojechał. Jak mały szogunek wstanie to jedziemy do mojej koleżanki więc Maja z jej synkiem się pobawi. Wieczorkiem ponadrabiam, a tymczasem miłego dzionka Wam życzę :):tak::tak::tak::tak:
 
My po basenie i po obiadku już.
Ehhh super są te sobotnie wypady w czwórkę na basen :-D :-) dzieciaki szczęśliwe i wymęczone, ja zrelaksowana.
M. padł jak mucha w aucie i nawet przenoszenie do domu i rozbieranie go nie obudziło :-) dalej śpi :-D
Jak wstanie to dostanie jeść.
A. rozbiera trampolinę, potem trzeba jeszcze huśtawkę sprzątnąć i doniczki wyczyścić. No i jesień na całego... brrr
a na 16 na hubertusa :-D oj bedzie kac jutro będzie kac
 
u nas Olka bez czapki z domu nie wyjdzie :-) jak ma załozone buty kurtkę to woła "czapa" i dotyka głowy, chodzi szuka i czapa musi być :-)

Zdrówka dla Hanulki.

Marta
co się dzieje? Tulam mocno.

Katik poślij tych gołąbków troszkę.... ;-)

Ja tam tez wczoraj posprzątałam więc dzisiaj mam trochę luzuz, z rana obskoczyłam spozywczy, mięsny i warzywniak.
Obiadek też już wczoraj zrobiłam (kopytka) więc luz w blus.
Po południu mam tylko zamiar zrobić ciasto i tyle. A co tam.

u mnie 3 stopnie, zimno na dworze jak psia mać, czuc mroźny powiew, chyba zima tuż tuż............

pozdrawima wszystkich, zyczę miłego spotkanka, i udanego weekendu
buźka.
 
i co? do konca zycia mam byc niewyspana? Kostka postanowila , ze 4am to swietna godzina na pobodke. ja natomiast w duchu wierzylam, ze czwarta nad ranem, moze sen przyjdzie...;-) Do 7ej Wredzie tulila sie do mnie i usilowala zasnac ciagnac mnie za ucho. O 7:30 opieprzylam starego, ze patrzy jak sie mecze i nie pomaga. Wzial wiec stary mloda na dol, nakarmil, napoil, a ja pospalam do 9ej...



Zimno, ale zabiore Wredote na spacer.
 
Chyba jako pierwsza dotarłam do domu po spotkaniu. Mam nadzieję, że reszta dziewczyn też już szczęśliwie dojechała, dzieciaki położy i się zamelduje;-) Spotkanie bardzo udane, dzieciaki się wyszalały, mamuśki pogadały. Laski miały aparaty to pewnie foty wrzucą jak zgrają.
Mykam herbatkę parzyć, bo zmarzłam.
 
reklama
Witam się... dla mnie dziś to trudny dzień :-(

Marta tulam, co by nie było doły będziemy zaliczać, może kiedyś będzie normalnie?:-(
Gosieńko oj przydałby się ktoś do tej kawki i do prasowanka ;-)Monia Ty to pomysłowa jesteś z tym katarkiem, u nas jedno trzyma a drugie odsysa :-D
Kittek fajnie, ze impreza się udała, a kac zawsze kiedyś minie ;-)
Agnieszka bawcie się dobrze :-)
Dziewczyny widzę już po spotkaniu więc czekamy na fotki (może uda mi się zajrzeć jutro;-)).
A pobudki nad ranem bym nie zniosła, moja musi spać min do 8 a najlepiej do 9, bo potem w południe nie nadaje się na rehabilitację. A więc u nas inny plan dnia i póki co działa ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry