aniez
Fanka BB :)
Elvie, ja już doszłam do tego, że sprzątanie jest bez sensu... pizzę idę do pieca wepchnąć, bo gości mamy mieć, a oni mi pewnie w tzw. międzyczasie zdemolują to, co wcześniej posprzątałam... już ja ich znam...
Kittek- częśto piekę w nocy, ale kruche to akurat w nocy w lodówce musiało siedzieć, piekłam dzisiaj, w towarzystwie Potwornickich
jakim cudem wyszło... nie mam bladego pojęcia 
Kittek- częśto piekę w nocy, ale kruche to akurat w nocy w lodówce musiało siedzieć, piekłam dzisiaj, w towarzystwie Potwornickich
jakim cudem wyszło... nie mam bladego pojęcia 
dzisiaj prawie sie nie odzywa... paranoja totalna 

wszytsko wrąbaliśmy