reklama

Kwietniówki 2010!!!

ja nie wiem gdzie oni mieszcza jedzenie, bo od 9.00 jak wstali to zjedli kanapki, jogurt, ciastka kruche i rosol z makaronem i wcale nie wygladaja na przejedzonych...

heh jak ja bym chciała żeby J tak jadł... za to S za niego nadrabia i średnia dobra:-)
Aniez a jak z 3 krasnalem, decydujesz się?

Marta gratuluję przeprowadzki, mam nadzieję ze pogoda dopisze i spokojnie się przeniesiecie

teściowe powiadacie... nie zazdroszczę przebojów, na moją ostatnimi czasy złego słowa powiedzieć nie mogę, właśnie dziś S dostał eksmisję do babci i do środy mamy 1 dziecię w domu, ufff, może nawet jutro uda mi się wrzucić J do mojej mamuśki i po raz ostatni skorzystam z jakiś studenckich zniżek na kino itp...
 
reklama
marta - fajnie z tą przeprowadzką:-) Mam nadzieję, że Twoja ciepła prognoza pogody na koniec października się sprawdzi, bo my 27-go w góry jedziemy i już się boję. Tego kuponu Wójcika mi nie wysyłaj, bo średnio mi się ta kolekcja widzi a i rozmiar nie dla Leny. Mimo to za ofertę bardzo dziękuję:tak:


Młoda poszła do Pajdokracji, a ja siedzę nad prezentacją na konferencję, bo masa zmian od dziś i trzeba to opanować, aby ludkom wieczorem móc tłumaczyć. Jak przysiadłam to na dobre i omal zupy całkowicie nie wygotowałam:szok:
 
Witam wkońcu i tutaj.
Dzisiaj z doskoku czytam bo mam mase roboty i co rusz jakiś post zacznę czytać i znowu musze uciekać.
M. Hubertusa okupił lejącym katarem a dzisiaj miało być szczepienie :no: Nic pojade z nim i zobaczymy co lekarz powie. Najwyżej przełożymy szczepienie na inny termin. J. za to jakby lepiej :-p ale jemu to trzeba bilans zrobić :-p

Marta strasznie się ciesze że będziecie się przeprowadzać ! :tak: powodzenia !
 
Witam, piękna pogoda to i humorek jest :-)

Marta świetnie z tą przeprowadzką :tak: choć przez chwilę pomyślisz o czymś innym ;-) mnie też się marzy ale cóż, trza się na razie męczyć...
Agnieszko oby ten katar to nic poważnego, ale czasem lepiej poczekać ze szczepieniem.
Elvie u nas ten sam zestaw na ząbkowanie co u Gosieńki tyle, że ostatnio to już tylko nurofen w syropku jak jest naprawdę ciężko. A tak jakoś sobie radzimy.
J załatwia mi meldunek i dodatek do świadczenia pielęgnacyjnego (tę kiełbasę wyborczą na listopad i grudzień:-p) ciekawe, czy mu się uda bo z meldunkiem to już 4 podejście, zawsze czegoś brakuje w dokumentach :crazy:
 
Witam się i ja
zimę mamy... przerażające że gdzieniegdzie już na minusie...
wszystkie jesienne rzeczy odłożyłam... nawet nie było kiedy ubrać bo ze względnego wrześniowego ciepła wskoczyliśmy w październikowy ziąb.
Za niegrzanie powinno się karać -u nas na szczęście i w mieszkaniu i w pracy grzejniki ciepłe.
Na poprawę humory coś czekoladowo-czeoladowego by się przydało.

Miłego popołudnia
 
Witam wieczorkiem

Helenka dopiero pół godziny temu zasnęła:no: bo popołudniu jak jechaliśmy do dentysty z Matim to pospała w samochodzie i wieczorem miała tyle energii że :szok: Wolę jednak jak nie śpi w dzień:tak:

Taka cisza tu dzisiaj, gdzie wszystkie wybyły?
13 właśnie zajadam czekoladkę na poprawę nastroju;-)

MamoPaulinki trzymam kciuki za udane zameldowanie bo parę groszy na pewno wam się przyda :tak:

Agnieszka zdrówka dla Marka

Marta super z tym mieszkankiem, udanej przeprowadzki :tak:

ewka takiej to dobrze, romantyczny wieczór ci się szykuje bez dzieci i jeszcze do kina , zazdraszczam ;-)

Elvie to ty jak Aniam gary chcesz sobie wymienić ale najpierw stare trzeba wykończyć :-p

mamusia Natalce to najlepiej z mamusią i tatusiem spać bo gdzie może jej być lepiej :-D

Spokojnej nocy babeczki
 
Joł
Gosia u nas to raczej tak nie ma na basenie , basen nowy ratownicy jak w kalejdoskopie się zmieniają . Ale jeden to ma na SZymka oko juz jakiś czas :-D Bo nie raz mnie zaczepiał że mam dzieciaka dać na basen jak trzy lata skończy bo szkoda taki talent marnować . SZymek sam skacze do wody nurkuje zobaczymy co z tego basenu mu wyjdzie , ale zadatki to chłopak ma .

Zimno jak cholera , dla mnie to by zimy mogło nie być w ogóle :no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry