M
Mka10
Gość
ja nie wiem gdzie oni mieszcza jedzenie, bo od 9.00 jak wstali to zjedli kanapki, jogurt, ciastka kruche i rosol z makaronem i wcale nie wygladaja na przejedzonych...
heh jak ja bym chciała żeby J tak jadł... za to S za niego nadrabia i średnia dobra:-)
Aniez a jak z 3 krasnalem, decydujesz się?
Marta gratuluję przeprowadzki, mam nadzieję ze pogoda dopisze i spokojnie się przeniesiecie
teściowe powiadacie... nie zazdroszczę przebojów, na moją ostatnimi czasy złego słowa powiedzieć nie mogę, właśnie dziś S dostał eksmisję do babci i do środy mamy 1 dziecię w domu, ufff, może nawet jutro uda mi się wrzucić J do mojej mamuśki i po raz ostatni skorzystam z jakiś studenckich zniżek na kino itp...


Nic pojade z nim i zobaczymy co lekarz powie. Najwyżej przełożymy szczepienie na inny termin. J. za to jakby lepiej
ale jemu to trzeba bilans zrobić 
