mamusia87
szczęśliwa mama
hej wkońcu dotarłam tutaj 
widzę że na tapecie temat ogrzewania nasze mieszkanie to porażka zimne jest jak cholera nie dość że na IVp to jeszcze rogowe i w tym rogowym pokoju (sypialnia) zimno jak w psiarni trzeba cały czas grzać u Natalki nieco lepiej ale też z pod parapetu nieraz wieje salon i kuchnia najcieplejsze marzy mi się zmiana mieszkania ale to tylko moje mrzonki a pozatym darowanemu koniowi się w zęby nie zaglada
mamoPaulinki teściowej nie ma to powera dostałaś

widzę że na tapecie temat ogrzewania nasze mieszkanie to porażka zimne jest jak cholera nie dość że na IVp to jeszcze rogowe i w tym rogowym pokoju (sypialnia) zimno jak w psiarni trzeba cały czas grzać u Natalki nieco lepiej ale też z pod parapetu nieraz wieje salon i kuchnia najcieplejsze marzy mi się zmiana mieszkania ale to tylko moje mrzonki a pozatym darowanemu koniowi się w zęby nie zaglada
mamoPaulinki teściowej nie ma to powera dostałaś

w lecie nie trafili, bo mialo byc gorace... tzn. u Was bylo
to moze z zima tez sie machneli