Jestem i ja;-)
Pospałam do 10:30

M. sobie siedział obok, małej bajkę o pszczołach puścił, więc trochę oglądała, trochę się bawiła, a częściowo przytulała się do mnie, taka słodzinka:-)
Ella - też czekam na jutrzejszy dzień
Agnieszka, wronka - zdrówka dla Was i małych chorowitków!!
mamusiu - kciuki będę za Ciebie w piątek trzymać nawet, gdyby mnie na BB nie było
akaata - nie dziwię Ci się wcale, też bym pewnie stracha miała, ale będzie dobrze - zobaczysz!! To nie jest jakiś bardzo inwazyjny zabieg i dobrze, że znieczulenie miejscowe, bo dla organizmu zdrowsze, a lekarze mają doświadczenie i z Lusią sobie szybko i świetnie poradzą. Kup jej może jakąś nową zabawkę albo weź jakąś ulubioną, aby po zabiegu ją zabawić to szybko zapomni. Miłego weekendu i czekamy na wieści
Idę się do ładu doprowadzić, bo jutro mam urodziny i M. mnie do pasażu ciągnie, wybrał 3 rzeczy i nie wie którą kupić, więc mam z nim iść i wybrać sama. Niespodzianki nie będzie, ale za to prezent trafiony;-) Poza tym prezent - niespodziankę też niby ma

Popatrzymy też za śniegowcami dla Lenki i na 15:30 jedziemy do Trzebnicy na to długie USG. Trzymajcie kciuki, aby wszystko było ok. Pochwalę się wielkoludem po powrocie;-)