reklama

Kwietniówki 2010!!!

Akaatko-3mam kciuki zaOleńkę- to faktyznie przerażająco brzmi, ale może jakoś nie będzie aż takiej masakry :( Bądźcie dzielne! 3maj sie kochana!

Elvie- USG- ale fajnie :) to chyba najlepszy prezent jaki można dostać :) dawaj znac po :)
 
reklama
Obiadek ugotowany , spacerek zaliczony a teraz czekam na chłopców, piję kawkę i czytam co u was bo rano to cisza była ;-)

Aniez byłam rano bo ja mam taki rytuał że jak Helenka je śniadanko to ja piję kawkę i czytam co naskrobałyście :tak:

Elvie spokojnego Usg i czekamy na fotki Zdzisława albo Zdzisławy :-D

Agnieszka zdrówka kochana i fajnie że jesteś znowu wyspana bo wtedy jakoś więcej siły ma się dla dzieciaków.

Wronka kurujcie się z Weroniką babeczki :tak: Zdrówka

Ella mam nadzieję że Julka dzisiaj ma apetyt.

Mamusia ja też pamiętam o piątku i kciuki będę mocno zaciskać:tak:

Akaata będzie dobrze zobaczysz. Daj znać po wizycie jak Olka to zniosła.

My dzisiaj na spacerku zaliczyłyśmy pierwsze siusianie pod krzaczek :-D i Helenka była zachwycona potem co chwilę wołała si si ale oczywiście nic nie robiła.
 
My dzisiaj na spacerku zaliczyłyśmy pierwsze siusianie pod krzaczek
laugh.gif
i Helenka była zachwycona potem co chwilę wołała si si ale oczywiście nic nie robiła.

Buhahahahaha... skad ja to znam ;-) dla Kubusia to byla mega motywacja. Chyba dzieki krzakom odpieluchowalam go w przyslowiowe trymiga :-) ale on mial 2 lata :cool2:

Akaata- &&&& zacisniete :-)
Elvie- to czekamy na relacje z USG.

My dzisiaj idziemy na kontrole i mam nadzieje, ze uslysze, iz mozemy juz wychodzic, bo on pypcia w domu dostaje a babcia z nim, a tak pojda sobie pospacerowac i sie dziecko wzmocni :-) choc na slabego to on nie wyglada :-p
 
Elvie, Akaata kciuki za wasze dzieciaczki.
Zdrówka dla chorowitków.

Ja po 3 godz diagnozowania małej przez 2 terapeutki, jutro kolejne 2 godz, pojutrze szkolę się by terapię szybciutko wprowadzać bo jest źle :-( Mam doła jak jeszcze nigdy, może wieczorkiem uda mi się więcej napisać...
 
akaata trzymam kciuki za Olenke.Moj brat jak byl malutki to mial taki zabieg i mamie serce o malo nie peklo,bo zabrali go i nie mial nawet znieczulenia,a ona czekala na korytarzu.
Teraz czasy sie zmienily.Olenka dostanie znieczulenie i napewno dobrze to zniesie.


elvie czekamy na wiesci po.

gosienko nie za zimno na siusianie pod krzaczek?

aniez no to oby Bartus mogl na polko juz pojsc.

mamopaulinki zle to znaczy jak.Napisz cos wiecej.
 
Dorotka glowa do gory, czekamy na relacje...

ja dzis troche lepszy humor mam, Ola na cwiczeniach pokazala wreszcie ze cos potrafi, bo pokazala pani swoje przemieszczanie... nawet z materaca zeszla:) a jak sobie tuptala do swojej zabawki pieska to sie poplakalam hehe... do prawidlowego czworakowania to jeszcze dluuuuuuuuuuuuuuuuuuuga droga, ale grunt ze nie jest juz dzieckiem lezacym, a taka wizje tez nam wrozono.... do tego zaczela rozpracowywac otwieranie szuflad...moj maly rozbojnik:) pani tez ja pochwalila, przyznala racje ze od 2 miesiecy Ola lepiej pracuje, sporo sie nauczyla, te przemieszczanie to uwaza za duzy sukces. zauwazyla tez ze Olka nawet dla niej zrobila sie taka "pocieszna" bo do tej pory lekarzy, terapeutow itp nie bardzo tolerowala... inna terapeutka z naszego osrodka (z praktyka 20letnia) powiedziala tez ze na jej oko te zmiany u
Olki powinny sie zmniejszac wraz z terapia, ze Olka teraz duzo stymulacji dostaje w zwiazku ze swoim ruchem i ze jesli bylyby to zmiany demielinizacyjne to Ola mialaby momenty gdzie by sie cofala w umiejetnosciach, no i te ogniska bylyby wieksze...miod na moje serce:) no ale zeby nie bylo tez zbyt dobrze pare nowych problemow doszlo....

uciekam troszke mieszkanie ogarnac bo jutro B wraca
 
aniez jak tam po kontroli biedronek może już wyjść na podwórko??
mamoPaulinki zasiałaś w nas niepokój napisz co się dzieje

ależ tu pustki
na dzisiejsze popołudnie i wieczór sprzedałam dziecko cioci, K w garażu a ja kuję kuję kuję już mi mózg paruje musiałam sobie zrobić przerwę bo od 15:30 tołkowałam swoją pracę i pytania na obronę i chyba już za dużo bo mi się wszystko miesza jeju ja chyba nie dożyję do piątku strasznie się boję :-(
 
Mamo Paulinki i Marta - ja wierze w Wasze dziewczynki i wiem, ze dadza sobie rade, niewazne, ze czasem jest gorzej - bedzie lepiej!

Elvie, oby kropek byl zdrowiutki!

Brawa dla Helenki, to juz duuuuuza dziewczynka!

Mamusiu, mysle, ze spokojnie mozesz z tym kuciem wyluzowac. Napisalas prace, wiesz o czym pisalas - obrona to pikus!
 
reklama
Witamy po wizycie:-) M. ze mną był i Lenka też:tak: Dzidziuś zdrowy i mimo, że o płeć nie pytaliśmy to gin mówi "Stawiam na Tolka Banana! Niezobowiązująco, ale mogę powiedzieć, że będzie chłopak." Radości w oczach M. chyba opisywać nie muszę:-D Później dzidziuch nie chciał współpracować i się obracać jak trzeba, a zbadać go dzisiaj trzeba było dokładnie, więc miałam i USG dopochwowe i brzuszne aż się wszystkie pomiary złapać udało. Gin mówiła raz jeszcze, że taki uparciuch to musi być chłopak, ale żebyśmy się jeszcze na 100% nie nastawiali, bo w tym okresie to może być też widoczny przerost łechtaczki. Do M. już to nie dotarło, bo on siuraka widział i już!:-D Najważniejsze, że wszystko z maleństwem ok:happy2: Moje wyniki też bardzo dobre;-) Dziękujemy za kciuki!
Później Wam fotki pokażę, bo teraz dopiero wpadliśmy do domu, a pakować się musimy, bo rano wyjazd.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry