reklama

Kwietniówki 2010!!!

hejo
znow znikłam na chwilkę, bo byłam u rodziców, a jak wróciłam do domu to zauważyłam ze net zabrali za nieopłacenie nastepnego miesiaca, tak wiec dopiero dzis jestem.

Dzis po dodze w końcu z małym wybraliśmy sie do fryzjera, mały zniósł to dzielnie, a potem bawil się samochodami w salonie kiedy to mnie robiono coś z włosami.

tak więc korzystam z chwili snu synka i zaczynam nadrabiać....
 
reklama
Kamisia- no fakt... tego, co w glowie syropkiem sie nie da... ja bym mu ten blonnik probowala dawac, ile zje, to jego... moze sie przekona (chociaz sama nie wiem, czy bym zjadla). 3 mam kciuki, zeby sie poprawilo!
Filonka- zaprezentuj efekty fryzjerskie u Kacperka :-)
 
Aniez- jak wstanie to mu pstrykne fote, tak jak wcześniej obciachany nożyczkami, mozże jedynie dziś nie co starannie bo sie krecił i nie dał se wyciąć dokładnie.
Mamusia- nie denerw€j sie obroną, bo naprawde nie ma czym sie strwsować to jest tylko formalność, nawet jak nie trafosz pytania to Cie pociągną za język nawet nie na temat, obyś tylko coś powiedziała. trzymam &
Elve-gratuluje siuraka:-D no ciesze się ze po za tym wszystko jest ok i rozwija sie zdrowo.
chorowitkom zdrowia
 
Wpadlam na szybko, poki Polinka wcina spagetti. Odkad nauczyla sie w pelni operowac lyzka nie da mi juz jej dotknac, i nawet czasem jak chce podgonic z jedzeniem- nie ma opcji. Sama, i sama....

Chcialam powiedziec, ze Olenka Akaatkowa juz po zabiegu, wszystko pieknie i ladnie sie udalo, Olusia dostala glupiego Jasia, i wtedy robili zabieg, ktory mala zniosla dobrze, za to po zabiegu dala troszke do wiwatu :-) No ale w koncu wszyscy musieli sie dowiedziec, ze nasza Lusia ich wizytuje, nie??????
Najwazniejsze, ze dziewczynki juz po.

Elvie- sto lat, spelnienia marzen, pociechy z Rodzinki i realizacji ambicji zawodowych. No a przede wszystkim- spokojnych kilku nadchodzacych miesiecy, zakonczonych bezproblemowym porodem :-D
 
elvie dobrze ze z okruszkiem wszystko w porzadku.
Udanego wyjazdy wam zycze i wszystkiego naj najwspanialszego w dniu urodzinek.

Fajnie ze Olenka tez juz po zabiegu i ze poszlo wszystko sprawnie.

A my sie kisimy w domu bo pogoda sie zepsula.Pada i pada caly czas.Amelia swiruje caly czas bo sie jej nudzi.Pierozki naklepalam az sama sie dziwie jak mi sie udalo przy niej pierogi zrobic.Zjadla tylko dwa i wiecej nie chce.Kurcze ona nic nie chce jesc.Teraz wlaczylam jej baje bo marze o chwili spokoju.
 
Witam i ja po rewelacyjnym spotkanku z Elvie :-)

Elwirkowa rodzinka super! :tak: Lenka mnie urzekła bjeszcze bardziej niż na zdjęciach, a mamusia wygląda kwitnąco w tej ciąży:-) Lenka mi pokazałą jak dzieci potrafia jeść- buziulka śliczna jej sie nie zamykała! No ubaw przedni ;-);-) Moja glizda zjadła 2 chrupki i nie w głowie jje jedzenie jak zawsze. I taka niesmiała była że szok- nie moje dziecko;-) teraz ją w domu energia roznosi a tam cichutka jak myszka. Nie to co Lenka- ta iskierka była w swoim żywiole:-D W kązdym razie spotkanie bardzo udane :tak: -Elvie-dziekujemy bardzo raz jeszcze!:tak:
 
O czekałam na te wiadomości od Akaaty :tak: dzięki Katik :tak:
byłam na zakupach jedzeniowych...ale musiałam odpocząć od moich szogunów bo demolkę mam codziennie i nie zmiennie... niech on już do przedszkola idzie to bedzie mniej bajzlu :-p


EDIT:
Jestem w szoku...moje szoguny już śpią :szok::szok::szok::szok::szok::szok:
to teraz mam czas dla siebie :-D

Miłego wieczorku
 
Ostatnia edycja:
Hejka wieczorkiem

Dzisiaj miałam akcje kupa w domu :baffled: Mateusz wchodząc po schodach do domu zaczął biedny wymiotować Emil mnie zawołał ale w tym samym czasie Helenka biegła do mnie z nocnikiem i chciała kupę,zdążyłam jej ściągnąć majtki i kazałam usiąść na nocniku a sama poszłam do Mateusza, kiedy wróciłam moje dziecko z zadowoloną miną grzebało sobie w nocniku i było już nieźle wysmarowane :rofl2: Nie dość że musiałam posprzątać po Maniu to jeszcze Hela cała do umycia była dobrze że jeszcze Emil nic nie wymyślił bo normalnie rąk by mi nie starczyło ;-)

Agnieszka moi też już śpią :tak: Co do bałaganu to nic nie mów bo im starsi to więcej i więcej do sprzątania :-D

Ella super że spotkanie udane :tak:

Katik u nas to samo nie ma opcji karmienia wszystko sam i kropka.
Dzięki za wieści od Akaaty i Luśki, super że wszystko się udało.

gosiek smaka na pierożki mi narobiłaś ale jak pomyślę że dla całego pułku mam robić to jakoś mi się odechciewa ale kto wie :-)

Filonka to masz spokojnego synka bo ja sobie nie wyobrażam z moim szogunem iść do fryzjera;-) w sensie że mnie będą czesać a Helenka spokojniutko sobie siedzieć i się bawić , nie ma takiej opcji :-D

Aniez i jak tam twoja migrena odpuściła choć trochę, mnie też głowa boli od kilku dni ale to przez zmianę pogody tak sobie to tłumaczę

Kamisia masz rację czas szybko leci i własnie po dzieciach to najbardziej widać:tak:

Miłego wieczorku babeczki:-)
 
Hej


gosienka, ale miałaś zadymę! nie do pozazdroszczenia! Też mam ochotę na pierogi, i okropnego lenia, jutro kupię chyba jakieś z mrożonki.
Akaata dobrze, że już po! dzielna mała Ola. Małe dzieci ponoć szybko zapominają, będzie dobrze.
Agnieszka Sz r czy ty tak szybko położyłaś chłopaków na noc? jeśli tak to gratuluję. Musiałabym chyba Matiego przywiązać do łóżka, żeby mi spał od 17 do rana.
Ella super, że spotkanie się udało. Tak to jest, że dzieci inaczej zachowują się w domu a inaczej poza domem! mężem i dzieckiem nigdy się nie pochwalisz, zawsze coś będzie nie tak.
Elvie najlepszego z okazji Twego Święta. Spokojnych najbliższych miesięcy, szybkiego rozwiązania, zadowolenia z Lenki i mężulka. Wszystkiego, czego pragniesz!

Katik ja mam to samo! Mateusz chce jeść tylko sam! grzebie w tym jedzeniu 15 minut, paluchami sobie pomaga, a jak już mu się znudzi to krzyczy mamo. Co oznacza, że mam dokończyć dzieła i go nakarmić. Pół kuchni trzeba później myć i jego całego!
filonka super, że mały Ci dał skorzystać z fryzjera i nie krzyczał. Wiadomo dzieci różnie reagują. My się z Mateuszem do fryzjera przez najbliższe lata nie wybieramy, bo nie ma po co! jedno z głowy..
 
Ostatnia edycja:
reklama
Gosienka, normalnie zaplulam monitor. Wybacz, ja wiem, ze sytuacja nie do pozazdroszczenia, ale sama wiesz - dopoki nas cos takiego nie spotyka, to jest smieszne :-D

Akaata, ciesze sie, ze Luska ladnie zniosla zabeg, a ze baba z niej charakterna, to musiala dac o tym znac :-)

Elvie, najlepszego!


Mloda dzis poszla na zajecia dla maluchow. Tak sie wymeczyla, ze padla jak kamien w wode. Przekimala godzinke i brysi. Byly z nami 2 dziewczynki. Mlodsza o miesiac - mniejsza od Kostki o dobre 5 cm, a druga starsza o rok i nizsza o jakies 2 moze 3 cm. No mam wielkoluda w domu!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry