reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
Magda, po 5?????? :baffled:
Ja wstalam 7.20 i sama na siebie sie wkurzam ze za wczesnie ;-)

Dzis robimy sobie wolne od zlobka, co prawda Polka niby chora nie jest, ale jeszcze ja poobserwuje.
Jak padac nie bedzie to zrobimy sobie spacerek na cmentarz.
 
Witam się listopadowo.
Miałam jechać na cmentarz ale mały usnął, więc P sam pojechał. Po południu wybierzemy się razem...
Magda o 5 to ja najlepsze sen zawsze mam. Antolek dał nam dzisiaj pospać bo przespał calutką noc, o 6 dostał butlr i lulał do 7.30:)Chociaż nie pogniewałabym się gdyby to była 9
Miłego dnia życzę...
 
Magda... 5 rano to dla mnie noc... wywlokłam sie z lozka o 8:00 i czuje sie jakbym wcale nie spala :szok:
My na cmentarz potuptalismy po 9:00, bo potem sa tlumy i wejsc sie nie za bardzo da.

Zosienko
[*]
 
Salamandra ogromne gratulacje!! Spokojnej ciąży :tak:

My już po wizycie na grobach... wieczorem jak będzie ciemno to pójdziemy J. pokazać jak to pięknie wygląda ta łuna światła...
 
Też marzy mi się taki wieczorny spacer na cmentarz, dziś to jeszcze tłumy będą ale jutro może też się wybierzemy, w końcu tak wcześnie robi się ciemno że nie trzeba do nocy czekać
My cmentarze zaliczyliśmy w niedzielę, dziś spacerek do parku i plac zabaw. Zosiula zjadła zupkę i śpi, a Ola tatę do gier zaciągnęła.
 
Na szczęście nasz cmentarz nie jest jakimś mega wielkim cmentarzem bo nie jest komunalnym. To cmentarz na naszą tylko parafię :tak: więc wieczorem to tam już pustki są i tak pięknie cicho...
Znicz dla Zosieńki zapaliłam pod krzyżem znaczy J. zapalił.
W ogóle od ponad tygodnia nie poznaje swojego dziecka wieczorem... tydzień temu w niedzielę był u nas misjonarz który był na misjach jak to określił u Pigmejów. Kupiliśmy dla chłopców po różańcu żeby wspomóc misje. J. tak się spodobał kolorowy różaniec że codziennie wieczorem musimy 10 różańca odmówić ... a nad grobami tez się pięknie modlił... słodko wyglądał...
 
reklama
Nasz cmentarz jest największy w Europie więc tłumy straszne.
Najbardziej lubię takie małe przyparafialne cmentarze, bardzo nastrojowe są.

Olucha też codziennie paciorek mówi, potem jest "poproszę o zdrowie dla całej rodziny a szczególnie dla prababci Celinki" (bo jest stara i potrzebuje najwięcej zdrówka), a jak byłam w ciąży to prosiła o zdrówko dla dzidziusia. Intencje były różne, np "i proszę, żeby mnie noga nie bolała,.......ta lewa":-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry